fot. Ewa Sądej/Nasz Dziennik

[TYLKO U NAS] O. M. Marszałek CSsR: Nasiliły się prześladowania chrześcijan w Burkina Faso

Nasiliły się prześladowania chrześcijan w Burkina Faso i to zaczęło się już w lutym, kiedy jeden ojciec misjonarz z Hiszpanii ze zgromadzenia Salezjanów został okrutnie zabity przy pomocy kałasznikowa. Następnie 17 marca został uprowadzony jeden ksiądz katolicki. On został tego dnia uprowadzony po tym, jak pojechał do jednej z wiosek na odprawienie Mszy Świętej. Po jej odprawieniu został uprowadzony przez terrorystów – mówił o. Marek Marszałek CSsR, misjonarz w Burkina Faso, w piątkowej audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

O.Marek Marszałek CSsR zwrócił uwagę na nasilające się od kilku miesięcy brutalne ataki na chrześcijan w Burkina Faso.

– Nasiliły się prześladowania chrześcijan w Burkina Faso i to zaczęło się już w lutym, kiedy jeden ojciec misjonarz z Hiszpanii ze zgromadzenia Salezjanów został okrutnie zabity przy pomocy kałasznikowa. Następnie 17 marca został uprowadzony jeden ksiądz katolicki, którego dobrze znam, bo w mojej pierwszej parafii, w której pracowałem w Burkina Faso, był moim ministrantem. On został tego dnia uprowadzony po tym, jak pojechał do jednej z wiosek na odprawienie Mszy Świętej. Po jej odprawieniu został uprowadzony przez terrorystów. Do dzisiaj nie mamy żadnej wiadomości o nim. Następny atak miał miejsce jeszcze w czasie Wielkiego Postu, a dokładnie 12 kwietnia. W jednej z parafii na północy kraju chrześcijanie odprawiali Drogę Krzyżową i na oczach zebranych ludzi zostało zamordowanych czterech chrześcijan – wskazał gość „Aktualności dnia”.

Pozostaje pytanie o to, co jest czynnikiem powodującym coraz częstsze ataki na chrześcijan w tym kraju.

– Trzeba pamiętać, że w 2014 roku doszło do insurekcji. Poprzedni prezydent Blaise Compaoré był przy władzy jako dyktator przez 27 lat i nowa generacja młodzieży miała dosyć jego rządów, co spowodowało wybuch dużej insurekcji. Ówczesny prezydent musiał uciec do sąsiedniego kraju – Wybrzeża Kości Słoniowej i tam właśnie siedzi, prowadzi akcje dywersyjną po to, aby zdestabilizować pokój w Burkina Faso, bo jego poplecznicy i partia polityczna robią wszystko, aby doprowadzić do destabilizacji całego kraju do tego stopnia, żeby on z powrotem wrócił do władzy. Właśnie tą drogą skłócenia chrześcijan chcą do tego doprowadzić – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.

Misjonarz w Burkina Faso wskazał również, jak na te ataki reagują muzułmanie.

– Muzułmanie tutaj wewnątrz są też sterroryzowani. Kilku imamów zostało zamordowanych tylko dlatego, że właśnie potępiali te ataki. Ataki następują od strony północnej, od granicy z państwem Mali, oraz od wschodniej, czyli granicy z państwem Niger. Państwo jest bardzo biedne i nie ma na tyle środków militarnych, żeby to zatrzymać. Proszę sobie wyobrazić, że armia Burkina Faso nie ma nawet helikoptera bojowego – zwrócił uwagę redemptorysta.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem ojca Marka Marszałka CSsR mogą Państwo odsłuchać [tutaj].

 

RIRM

drukuj