fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] Min. P. Mucha o strajku nauczycieli: Duża część środowiska nauczycielskiego nie akceptuje zachowań, które polegają na wywieraniu presji np. na katechetach

Ja myślę, że bardzo duża część środowiska nauczycielskiego nie akceptuje tych takich skrajnych zachowań, które polegają na wywieraniu negatywnej presji np. na katechetach. Nie powinien ten protest odbywać się kosztem dobra ucznia – wskazał minister Paweł Mucha, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta, w poniedziałkowych „Rozmowach niedokończonych” w TV Trwam.

Egzaminy w całym kraju odbywają się dzięki zaangażowaniu nauczycieli, którzy nie biorą udział w strajku, w tym katechetów.

– Jest to też odpowiedzią na to wezwanie, które było przez wielu formułowane w przestrzeni publicznej, ale także w szczególności przez pana prezydenta, bo pan prezydent wprost mówił „Apeluję, proszę o to, żeby protest nie obejmował dni egzaminu, i nie stanowił zagrożenia dla ich przebiegów”. Ja myślę, że bardzo duża część środowiska nauczycielskiego nie akceptuje tych takich skrajnych zachowań, które polegają na wywieraniu negatywnej presji np. na katechetach. Nie powinien ten protest odbywać się kosztem dobra ucznia – powiedział minister.

Dużym wyzwaniem będzie ponowna współpraca pomiędzy nauczycielami.

– Ja myślę, że tej wspólnoty należy bronić, bo tutaj jest takie zagrożenie, że jak przyjdzie dzień po proteście, to szkoła jako wspólnota musi dalej funkcjonować. To jest tak, że jest kilka kontekstów związanych z tym protestem, które mogą budzić wątpliwości. Jednym z tych kontekstów jest kwestia trwającej kampanii, jeśli chodzi o wybory do Parlamentu Europejskiego, bo pojawiają się takie głosy, czy ten termin właśnie w tego rodzaju przebiegu kampanii był dobrany w sposób przemyślany. Wreszcie to, że od 1993 roku w polskiej oświacie bywało różnie. Bywały lepsze jak i gorsze okresy. Występowały także okresy bardzo trudne, czyli takie, gdzie nie było podwyżek i były bardzo duże niezaspokojone potrzeby – podkreślił gość TV Trwam.

W tym sporze istotną rolę może odegrać pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda.

– Nie jest tajemnicą to, że pani prezydentowa bardzo interesuje się problematyką oświatową. Jest w tym zakresie fachowa i wiele jej spotkań, aktywności to jest właśnie wyraz tego jej zaangażowania w sprawy oświaty. Natomiast pani prezydentowa jest dzisiaj zaangażowana w takie działania, które nie zawsze mają charakter np. publiczny. Ze strony Pałacu Prezydenckiego jest obecna bardzo duża determinacja, żeby te emocje łagodzić i podejmować te wyzwania w takim kierunku, aby zapewnić przebieg egzaminów i doprowadzić do porozumienia – mówił minister Paweł Mucha.

RIRM

drukuj