fot. PAP/Leszek Szymański

[TYLKO U NAS] Min. B. Kempa: Święta Wielkanocne to piękny czas, w którym my chrześcijanie możemy służyć bliźnim poprzez jałmużnę

Teraz jest piękny czas Świąt Wielkanocnych, w którym my, chrześcijanie, oprócz zwracania się w stronę fundamentów naszej wiary, możemy służyć bliźnim poprzez jałmużnę. Ważne jest to, aby wszędzie tam, gdzie dostrzeżemy chociażby numer konta jakiejś fundacji czy organizacji pomocowej, abyśmy zostali otwarci na udzielenie im pomocy – podkreśliła Beata Kempa, minister w KPRM odpowiedzialna m.in. za sprawy dot. uchodźców i pomocy humanitarnej, w rozmowie z Redakcją Portalową Radia Maryja.

Minister Beata Kempa wskazała, gdzie obecnie Polacy świadczą pomoc humanitarną.

– Najczęściej są to regiony, które są objęte konfliktami zbrojnymi. Na ten moment najważniejszym kierunkiem jest oczywiście Syria i jej kraje ościenne, bo to one obecnie ponoszą największe obciążenie, jeśli mamy na myśli uchodźców z obszarów wojny, czyli w tym przypadku jest to: Syria, Jordania i Liban. W tej chwili zastanawiamy się także, jak można skutecznie pomagać w Jemenie, bo jest to bardzo trudny kraj pod względem szukania partnera do pomocy i o to, żeby w miarę bezpieczny sposób umożliwić udzielanie pomocy. Jest to, jak wiemy, kraj bardzo mocno owładnięty konfliktem zbrojnym i to utrudnia tę pomoc – wskazała minister Beata Kempa.

Ważnym rejonem działań są także kraje afrykańskie.

– W tej chwili Uganda, Etiopia, Kenia, Tanzania oraz wiele innych krajów na tym kontynencie. To są te kraje, w których obecne są nasze polskie organizacje pozarządowe, ale przede wszystkim są tam obecni nasi misjonarze – jest ich w samej Afryce ponad 700 – akcentowała polityk.

Najważniejszą kwestią dotyczącą pomocy humanitarnej jest poszukanie lokalnego partnera do działania – podkreśliła.

– Jeśli to się udaje, to bardzo się z tego cieszymy. Jeśli chodzi o Syrię czy Liban, to są to przede wszystkim Kościoły Wschodu. Jesteśmy bardzo wdzięczny hierarchom Kościołów Wschodu za ich pomoc. To także jest Kongregacja ds. Kościołów Wschodu w Watykanie, z którymi współpraca pomaga nam na stworzenie pewnej bazy, a ta z kolei pozwoli nam nieść pomoc w tych rejonach. Bardzo ważną kwestią jest to, że przez granice bardzo trudno jest nam przewieźć tę pomoc, więc tutaj wsparcie dyplomatyczne jest nieocenione. Podstawową kwestią jest zapewnienie bezpieczeństwa naszym wolontariuszom, aby to bezpieczeństwo zagwarantować, są nam potrzebne środki finansowe, i to one stanowią najważniejszy aspekt pomocy – powiedziała minister.

Polacy mogą włączyć się w pomoc humanitarną chociażby poprzez jałmużnę.

– Teraz jest piękny czas Świąt Wielkanocnych, w którym my, chrześcijanie, oprócz zwracania się w stronę fundamentów naszej wiary, możemy służyć bliźnim poprzez jałmużnę. Ważne jest to, aby wszędzie tam, gdzie dostrzeżemy chociażby numer konta jakiejś fundacji czy organizacji pomocowej, abyśmy zostali otwarci na udzielenie im pomocy. Wszelki SMS czy datek, (także przez internet) można zakupić jakąś rzecz, która została wykonana przez miejscową ludność, jest bardzo ważny. Możemy w ten sposób włączyć się w to piękne dzieło miłosierdzia, które jest taką iskrą niesioną przez nas na cały świat – mówiła minister Beata Kempa.

Polska współpracuje w tej dziedzinie także z innymi państwami. Przykładem takiej współpracy są Węgry.

– Oczywiście Polska współpracuje z innymi krajami w tej kwestii. Takim modelowym przykładem tej współpracy są Węgry. My z Węgrami współpracujemy i podpisaliśmy memorandum, projekt budowy sierocińca, który jest już realizowany. Oczywiście to zaczyna już bardzo mocno wybrzmiewać w Unii Europejskiej na poziomie nie tylko Parlamentu Europejskiego, ale także różnego rodzaju szczytów dotyczących pomocy – podsumowała polityk.

Jakub Gronczakiewicz/RIRM

drukuj