[TYLKO U NAS] M. Jakubiak ws. noweli ustawy o IPN: Jako Polak czuję się zdradzony

Wylano na nas całe wiadra pomyj, znieśliśmy to z godnością, z podniesioną głową, a kiedy oni już przestali i uznali, że to my mamy rację, to odpuszczamy i mówimy, że teraz to już nie jest potrzebne. Czuję się bardzo zdradzony. Jako Polak i przedstawiciel wyborców źle się z tym czuję – powiedział Marek Jakubiak w rozmowie z Szymonem Kozupą, reporterem TV Trwam. Poseł Kukiz’15 odniósł się do zmian w ustawie o IPN.

Nie będzie kar za przypisywanie narodowi polskiemu niemieckich zbrodni. Sejm przyjął zmiany w noweli ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Projekt zakłada uchylenie w całości zapisów, które mówią o karaniu za przypisywanie narodowi polskiemu niemieckich zbrodni.

Jestem oburzony tą sytuacją – powiedział Marek Jakubiak.

– Słuchałem wystąpienia premiera, który mówił, że będzie nam się to opłacało. Ja nie wiem, ile dolarów może kosztować godność narodu polskiego. Musimy bronić tego narodu przed barbarzyńcami z Zachodu, którzy nam wciskają dziecko w brzuch. Co to jest za rozwiązanie, skoro penalizację się usuwa z ustawy? To umawiamy się, że możemy jeździć 50 km/h i likwidujemy wszystkie kary? To się przecież zaczyna robić dom wariatów. Po której stronie jest ten rząd i kogo reprezentuje? Albo bronimy własnej godności albo jej nie bronimy. I to proszę powiedzieć, a nie jakieś tłumaczenia, że ta dyskusja była potrzebna. Nie! Wylano na nas całe wiadra pomyj, znieśliśmy to z godnością, z podniesioną głową, a kiedy oni już przestali i uznali, że mamy rację, to my odpuszczamy i mówimy, że teraz to już nie jest potrzebne. Czuję się bardzo zdradzony. Jako Polak i przedstawiciel wyborców źle się z tym czuję. Będę głośno na ten temat mówił – zaznaczył poseł Kukiz’15.

Następny rząd odwraca się od godności narodowej – dodał.

– W karierze politycznej Mateusza Morawieckiego dzień dzisiejszy jest bardzo ważnym momentem. Pewnie sam nie zdaje sobie z tego sprawy – wskazał Marek Jakubiak.

Polityk odniósł się również do nagłego trybu nowelizacji ustawy o IPN i wskazał, że musiało stać się coś, o czym ludzie nie mają pojęcia.

– Coś musiało się stać, bo czekaliśmy na decyzję Trybunału Konstytucyjnego, mieliśmy na ten temat dyskutować i to poukładać. Ale likwidacja penalizmu? Przecież penalizm nie wchodził w grę w sprawach sztuki i badań naukowych. To co jeszcze, skoro zlikwidowaliśmy kary za wszystko? To znaczy, że wszystko wolno. Zatem witam w „polskich obozach koncentracyjnych”. Od dziś będzie można o tym mówić ze spokojem na całym świecie – podkreślił poseł Kukiz’15.

RIRM

drukuj