fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] Ks. prof. W. Cisło: Przez wiele lat utrzymywała się liczba 170 tys. chrześcijan rocznie ginących za wiarę

Mówimy o bardzo smutnej rzeczywistości. Przez wiele lat utrzymywała się liczba 170 tys. chrześcijan rocznie ginących za wiarę. Dawało to obrazowo śmierć 1 chrześcijanina co 3 minuty. Do tej liczby nie wliczano np. takich zdarzeń, jakie miały miejsce chociażby w Polsce. Chodzi tutaj np. o napad na plebanię i zamordowanie księdza – mówił ks. prof. Waldemar Cisło, Dyrektor Sekcji Polskiej Pomoc Kościołowi w Potrzebie, w poniedziałkowych „Rozmowach niedokończonych” w TV Trwam i Radiu Maryja.

Starożytne kościoły m.in. w Iraku są dzisiaj na progu wymarcia – stwierdził gość „Rozmów niedokończonych”.

W 2003 r. było w Iraku około 1,5 miliona chrześcijan różnych obrządków. Dzisiaj jest ich 250 tys. i ta liczba cały czas się zmniejsza. Ta sytuacja, która jest niestabilna, skłania ich do ucieczki. Mieliśmy piękne formy pomocy w postaci namiotów w irackim Irbilu. Z czasem do tych namiotów dołączyły kontenery, których dzisiaj w części miejsc już nie ma. Ludzie mieszkający w tych namiotowo-kontenerowych obozach znaleźli prace i przenieśli się do okolicznych miast – powiedział ks. prof. Waldemar Cisło.

Warto zastanowić się nad tym, dlaczego tylko symbole chrześcijańskie są dzisiaj profanowane – zaapelował kapłan.

Mam w swojej głowie przykłady takiego zachowania. Jeden z mężczyzn zrobił jakąś instalację i kładł się nagi na pomniku papieża św. Jana Pawła II. Kpi się z chrześcijan. Uważam, że powinniśmy być bardziej wrażliwi, bo czasami próbuje się nas ośmieszyć, kiedy reagujemy na tego typu zachowania. Pojawia się w nas dylemat czy reagować, bo w pewnym sensie to nagłaśniamy, lub przykryć to milczeniem. Na pewno nie możemy być w tych sprawach obojętni – mówił gość TV Trwam.

Ksiądz profesor przywołał głośną sprawę zamachu na redakcję Charlie Hebdo z 7 stycznia 2015 roku.

Powszechnie znanym przykładem jest francuska redakcja Charlie Hebdo, która kpiła ze wszystkich religii. Kiedy cała Europa maszerowała w Paryżu, włącznie z ówczesną premier Ewą Kopacz, w Nigrze były palone katolickie kościoły i mordowano chrześcijan, bo w „katolickiej” Francji zakpiono z Islamu. Do tego stopnia my, jako Europa, jesteśmy, w świecie Islamu, postrzegani jako krzyżowcy, a nie widzimy tego, że Europa wyrzekła się dzisiaj swojego dziedzictwa – akcentował Dyrektor Sekcji Polskiej Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Dużym zagrożeniem jest tzw. ateizm wojujący – podkreślił ks. prof. Waldemar Cisło.

Mamy z nim do czynienia w Europie. On przybiera różne formy jak np. dyskryminowanie chrześcijan. Pamiętamy chociażby ten przykład stewardessy British Airways, która musiała zdjąć krzyżyk. Jest wiele przepisów, które gdzieś przemykają, bo nie są wystarczająco dobrze monitorowane. My, jako chrześcijanie, przykładamy zbyt mało wagi do tego, jak chrześcijański styl życia jest dzisiaj eliminowany – powiedział kapłan.

RIRM

drukuj