[TYLKO U NAS] Ks. prof. P. Bortkiewicz ws. kolejnej pseudosztuki Frljica: Reakcja Kościoła powinna być bardziej stanowcza

Dystansowanie się jest tchórzliwą ucieczką i jest czymś podłym. Nie ma żadnego wytłumaczenia dla tego typu zachowań. Reakcje Kościoła w tego typu sprawach powinny być zdecydowanie bardziej stanowcze i jasne – powiedział w rozmowie z portalem Radia Maryja ks. prof. Paweł Bortkiewicz. Etyk odniósł się do kolejnego ataku na Kościół pseudoreżysera Olivera Frljica.

Chorwacki reżyser Oliver Frljic znowu szokuje. W Polsce wystawił pseudospektakl pt. „Klątwa”, a teraz w Czechach – „Nasza przemoc i wasza przemoc”, w której Jezus gwałci muzułmańską kobietę. Z przedstawicieli Kościoła w Czechach jedynie prymas ks. kard. Dominik Duka wyraźnie sprzeciwia się temu pseudospektaklowi, a wielu duchownych odcina się od tego mówiąc – jak dominikanin Benedikt Mohelnik, kierujący katedrą teologii fundamentalnej i dogmatycznej na wydziale teologii katolickiej Uniwersytetu Karola w Pradze – „Dla mnie ta sztuka jest czymś, co mnie absolutnie nie dotyczy”. W ocenie ks. prof. Pawła Bortkiewicza reakcja Kościoła powinna być bardziej stanowcza.

Tego typu spektakl każdego z nas dotyczy, bo wszystko to, co dotyczy prezentacji, a zwłaszcza zdeformowanej prezentacji wiary, rani nas jako katolików, rani nasze przekonania i naszą wiarę. Dystansowanie się jest tchórzliwą ucieczką i czymś podłym. Nie ma żadnego wytłumaczenia dla tego typu zachowań. Reakcje Kościoła w tego typu sprawach powinny być zdecydowanie bardziej stanowcze i jasne. To jest rzecz bezwzględnie konieczna, bo inaczej my sami sugerujemy, że wiara jest sprawą, która nie stanowi esencjalnej kwestii naszego życia. Traktujemy wtedy wiarę jako coś zupełnie zewnętrznego, jako pewien pozór, od którego się dystansujemy. Tak być nie może – zaznaczył etyk.

Na pewno są formy prawne przeciwdziałania takim sytuacjom – dodał.

Niezależnie od tego, czy mieszkamy w Polsce czy Czechach, żyjemy w społeczeństwach, w których powinna być respektowana wolność słowa, ale ta wolność nie jest nigdy nieograniczona. Ona musi respektować wartość wiary, wartość przekonań religijnych i wartość wyznania. Są tu pewne reguły prawne, które służą rozstrzyganiu takich konfliktów. Po takie reguły należy sięgać – zaznaczył ks. prof. Bortkiewicz.

Myślę, że w krajach, które odwołują się do tradycji chrześcijańskiej Oliver Frljic powinien być traktowany jako persona non grata – podkreślił.

Znamy sytuacje, w których dana osoba staje się persona non grata. Takiej osobie powinno się uniemożliwiać publiczne działanie na terenie danych państw, które szczycą się przynależnością do cywilizacji chrześcijańskiej. Te działania powinny być jednoznaczne, zdecydowane i bardzo konsekwentne – wskazał rozmówca portalu Radia Maryja.

 

RIRM

drukuj