fot. PAP/Tytus Żmijewski

[TYLKO U NAS] Ks. prof. P. Bortkiewicz: Niestety w Polsce na prawie wszystkich ważniejszych uniwersytetach mamy do czynienia z nauczaniem gender

Rodzice powinni się orientować, co dzieje się w szkołach, w których uczą się ich dzieci. Mam na myśli przede wszystkim zajęcia pozalekcyjne. Powinni też posiadać zdolność krytycznego spojrzenia na sprawy, które mogą się podczas takich zajęć odbywać odbywać – powiedział w filmie „Zmierzch. Ofensywa ideologii gender” bioetyk ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz. Wyjaśnił, gdzie po raz pierwszy pojawiła się ideologia gender i jakie konsekwencje niosła za sobą od początku swojego istnienia.

– Sama historia początków gender wydaje się sprawą istotną. Sami genderyści w sposób bardzo specyficzny unikają sięgania do tej historii. W 1955 roku John Money prowadził swoje zajęcia, podczas których rozróżnił dwa rodzaje płci – biologiczną i kulturową. Twierdził, że nie jest istotne, jaką płeć biologiczną posiadamy, ale do jakiej płci kulturowej zostaniemy wychowani. W 1960 roku państwu Reimerom w Kanadzie urodziło się dwóch braci bliźniaków – Bruce i Brian. W wieku sześciu miesięcy byli poddani laserowemu obrzezaniu w wyniku czego jeden z nich miał zniszczonego penisa. Można wyobrazić sobie traumę rodziców, którzy jednak dowiadują się z amerykańskiej telewizji, że struktura biologiczna ich dziecka nie jest aż takim problemem, ponieważ można to dziecko przyuczyć do nowej płci kulturowej. Money podejmuje taki eksperyment. Bruce zostaje przemianowany na Brendę. Operacja usuwa mu szczątki narządów męskich, wytwarza atrapę żeńskich. Chłopiec jest ubierany w kolorowe sukienki i nakłaniany do zabawy z dziewczynkami. Oczywiście nie jest akceptowany, a traktowany jako odmieniec. Money posuwa się krok dalej – obu chłopców zaczyna edukować w zakresie seksualnym. Nakazuje im dokonywać analizy własnego ciała i porównywać tę analizę ze zdjęciami dorosłych osób. Doprowadza to do sytuacji, w której w wieku 12 lat Bruce/Brenda Reiner grozi rodzicom popełnieniem samobójstwa. Rodzice zmieniają wówczas terapeutę. Ten nakazuje przywrócenie pierwotnej tożsamości dziecka. Bruce/Brenda wybiera imię David, po czym przechodzi kolejną operację chirurgiczno-kosmetyczną. W wieku dojrzałym wchodzi w związek małżeński z kobietą, która miała swoje dzieci. Wydaje się, że sytuacja została ustabilizowana. Niemniej jednak w 2004 roku ten dorosły mężczyzna popełnia samobójstwo, strzelając sobie w głowę. Jego brat bliźniak, który był zaniedbany przez rodziców przedawkował antydepresanty. Ta historia została zarchiwizowana – wyjaśnił.

– Ukazuje to tragizm genderyzacji ludzkiego życia. Pokazuje to, że ta historia znajduje swoje odzwierciedlenie w chwili obecnej. Te elementy, które stosował Money w stosunku do braci Reimerów one są dzisiaj wdrażane – dodał.

Obecnie ruch gender rozprzestrzenia się na niespotykaną skalę. Genderowi aktywiści próbują przebić się przede wszystkim do szkół.

– Mamy do czynienia z wdrażaniem edukacji seksualnej na wzór Moneya. Mamy do czynienia z przedszkolami i szkołami genderowymi, które przyuczają dzieci do ról przeciwnych ich biologicznej płci. To rzecz zdumiewająca, że ta tragiczna historia nie okazała się przestrogą – wskazał ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

– Od szeregu lat mamy do czynienia ze zjawiskami, które wprowadzają ideologię gender do naszego życia publicznego. Do niedawna traktowaliśmy to chyba jednak jako pewne kurioza, które gdzieś tam się pojawiały i były wypadkami przy pracy. Ilość tych zjawisk, które mają miejsce dzisiaj, sprawia, że zaczynamy patrzeć na sprawę bardzo krytycznie – powiedział

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz zaznaczył, że za ochronę dzieci w dużej mierze są odpowiedzialni rodzice, którzy przede wszystkim powinni być zainteresowani tym, co robią ich dzieci w szkołach.

– Rodzice powinni się orientować, co dzieje się w szkołach, w których uczą się ich dzieci. Mam na myśli przede wszystkim zajęcia pozalekcyjne. Powinni też posiadać zdolność krytycznego spojrzenia na sprawy, które mogą się odbywać. Na przykład, kiedy dziecko przyszłoby do domu i powiedziało, że chłopcy ubierali się w sukienki, a dziewczynki strzelały z karabinów. Kolejna sprawa to pewnego rodzaju protest. Wszystkie te zajęcia muszą odbywać się za zgodą rodziców. Szkoła nie może organizować tego na własną rękę bez zgody rodziców – podkreślił ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Ideologia gender jest obecna nie tylko w przedszkolach i szkołach, ale także na uniwersytetach, gdzie zaraża się nią kolejne osoby.

– Niestety w Polsce na prawie wszystkich ważniejszych uniwersytetach mamy do czynienia z nauczaniem gender – zaznaczył.

RIRM

drukuj