fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] Ks. prof. P. Bortkiewicz: Między katolikami i środowiskami LGBT nie da się zarzucić pomostu

To są dwa światy, między którymi nie da się zarzucić pomostu. Z jednej strony mamy marsz kultury śmierci, pogardy dla człowieka i miłości. Z drugiej – marsz ludzi radujących się miłością, życiem, którzy pragną ocalenia swojej miłości i systemu wartości, który wyznają – powiedział w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja ks. prof. Paweł Bortkiewicz, etyk.

W ostatnich dniach w Warszawie odbył się Marsz Równości oraz Marsz dla Życia i Rodziny. Ks. prof. Paweł Bortkiewicz zaznaczył, że „jest to niewątpliwie ilustracja dwóch światów, dwóch rzeczywistości, dwóch systemów wartości bardzo antagonistycznych”.

– To są dwa światy, między którymi nie da się zarzucić pomostu. Z jednej strony mamy marsz kultury śmierci, pogardy dla człowieka i miłości. On się odbywa pod szczytnymi hasłami równości, braterstwa, tolerancji, czyli pod takimi samymi hasłami, jak przetaczała się falanga bolszewicka przez Europę i świat w XX wieku. To te same metody, w gruncie rzeczy nawet hasła. Cel też jest ten sam – zburzenie porządku światowego, zniszczenie natury człowieka, doprowadzenie do destrukcji, chaosu, wprowadzenie zasady walki zamiast solidarności i miłości, pogardy dla człowieka zamiast autentycznej promocji godności osoby ludzkiej. To przede wszystkim walka z systemem wartości i instytucjami, który ten system zabezpieczają – wskazał duchowny.

– Z drugiej strony mamy marsz ludzi radujących się miłością, życiem, którzy przeciwko niczemu nie protestują, tylko manifestują pragnienie ocalenia swojej miłości i systemu wartości, który wyznają – dodał.

Wykładowca Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu zaznaczył w tym kontekście, że „dialogu tutaj nie ma i nie będzie”.

– To są tak odrębne światy wartości, że pojęcie dialogu, które pojawia się w tej przestrzeni, jest pojęciem nadużytym. Możemy dyskutować, prosić o to, żeby ustalić ramy progowe porządku prawnego, który będzie nienaruszany przez tę stronę dewastacyjną, ale to jest wszystko, co możemy zrobić. Tutaj żadnego porozumienia nie jesteśmy w stanie osiągnąć – zauważył ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Gość „Aktualności dnia” odniósł się także do nasilających się ataków na Kościół katolicki, w tym napaści przez nożownika na księdza we Wrocławiu czy zdewastowaniu kościoła siekierą w Rypinie, mówiąc, że „jest to akcja zorganizowana i akcja konsekwentna”.

– W tym sensie jest to akcja zorganizowana, że uderza się w pewne punkty, które wydawały się być punktami nienaruszalnymi. Zrobiono happening LGBT z Matką Bożą, czyli sprofanowano wizerunek Królowej Polski. (…) Wypowiedziano wiele słów na przestrzeni od 3 do 11 maja, które godziły w Kościół. Dokonano profanacji wizerunku Matki Bożej i Eucharystii na marszu gdańskim. Dokonano bluźnierczego szyderstwa Mszy św. na warszawskiej „Paradzie Równości”. Teraz rozpoczęły się także ataki fizyczne. (…) W sporach, które się toczą, nigdy i nigdzie nie chodzi o wartość życia ludzkiego, dobro człowieka, a o zniszczenie wiary i Kościoła katolickiego. Taki jest cel i te działania, które są podejmowane, w sposób jednoznaczny nam to uzmysłowiają i unaoczniają – podkreślił.

Cała rozmowa z ks. prof. Pawłem Bortkiewiczem w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj