[TYLKO U NAS] Ks. prof. P. Bortkiewicz: Konstytucja dla Nauki powinna zabezpieczać polskie uniwersytety przed ideologizacją

Konstytucja dla Nauki w żaden sposób nie zabezpiecza nauki w Polsce przed ideologizacją – powiedział w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja ks. prof. Paweł Bortkiewicz. Etyk odniósł się do zaplanowanej w dn. 12-13 czerwca br. konferencji naukowej poświęconej dorobkowi Karola Marksa na Uniwersytecie Warszawskim.

To, że Uniwersytet Warszawski włącza się w promocję Marksa, jest zjawiskiem wyraźnie sytuującym organizatorów tej konferencji w określonej przestrzeni ideologicznej – powiedział ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Okazuje się, że nie odstajemy od Europy, przynajmniej, jeżeli chodzi o kult Marksa. Przynajmniej niektóre ośrodki intelektualne nie odstają od pewnej wizji Europy, jaka nam, Europejczykom, jest dziś proponowana. Trzeba pamiętać, że marksizm jest ideologią. Wpływ marksizmu jest bardzo jednoznaczny. Marks wychodzi z analizy tzw. alienacji człowieka. Upatruje źródło tej alienacji w stosunkach społeczno-ekonomicznych, ale głównym źródłem alienacji dla niego pozostaje Bóg i religia. Wyzwolenie przebiega w tych dwóch płaszczyznach: społeczno-ekonomicznej i ateistycznej – walki z religią i Kościołem – zaznaczył etyk.

Nie trudno dostrzec, że właśnie te elementy były na różne sposoby na różnych obszarach politycznych i kulturowych zawsze z tym samym skutkiem – zniszczeniem człowieka. To jest kwintesencja marksizmu, mówiąc w największym skrócie – dodał.

Dlatego wielki niepokój budzą trewirskie i warszawskie uroczystości.

Wydarzenia w Trewirze to jest sprawa absolutnie skandaliczna. Jean-Claude Juncker staje za ołtarzem bazyliki konstantyńskiej, która jest dziś kościołem protestanckim, i wygłasza tam płomienne expose, w którym nazywa Marksa obywatelem europejskim. Nakazuje wyróżnić jego myśl w kontekście i odróżnić ją od jego spadkobierców. Z resztą podobne bzdury mówił kardynał Reinhard Marx, arcybiskup Monachium, w tym samym stylu. Zastanawiałem się czasem, czy nie jest tak, że towarzysz Reinhard Marx jest wspierany kardynałem Jean-Claude Junckerem czy też odwrotnie. Wydarzenie warszawskie jest natomiast sprawą o tyle ciekawą, że jest to uczelnia państwowa, finansowana z pieniędzy podatników. To jest kolejny przejaw ideologizacji tej uczelni, bo wcześniej mieliśmy już tam przykłady konferencji nie tylko genderowych, ale związanych z różnymi animalistycznymi tendencjami – podkreślił gość „Aktualności dnia”.

Konstytucja dla Nauki powinna zabezpieczać polskie uniwersytety przed takimi wydarzeniami – wskazał ks. prof. Bortkiewicz.

Moim zdaniem jest to potwierdzenie tych obaw, które część środowiska naukowego wyraża pod adresem obecnej ustawy – tzw. Konstytucji dla Nauki, która w żaden sposób nie zabezpiecza nauki w Polsce przed ideologizacją. Konstytucja dla Nauki bazuje na dwóch parametrach – nauka i gospodarka. Natomiast pomija kulturotwórcze znaczenie uniwersytetów i nauki – powiedział etyk.

Współczesna doktryna europejska, doktryna dotycząca koncepcji Europy, jest koncepcją marksistowską – zaznaczył gość Radia Maryja.

Współczesna doktryna europejska nie opiera się już na planie Schumana, nie opiera się na koncepcji Adenauera czy de Gasperiego. Współczesna doktryna federacji europejskiej opiera się na projekcie Altiero Spinellego, komunisty włoskiego, i jego manifeście z Ventotene, który jest powtórzeniem manifestu komunistycznego. To, że Jean-Claude Juncker promuje myśl Marksa, jest konsekwencją realizacji tego, a nie innego projektu politycznego Europy – wskazał ks. prof. Bortkiewicz.

Całość programu „Aktualności dnia” z udziałem ks. prof. Pawła Bortkiewicza można odsłuchać [tutaj].

 

RIRM

drukuj