[TYLKO U NAS] Ks. P. Bortkiewicz o atakach PO na toruńskie muzeum: Problem ukazywania piękna i dramatu polskiej historii mogą mieć ci, którzy nie czują się Polakami

Problem ukazywania piękna i dramatu polskiej historii mogą mieć ci, którzy nie czują się Polakami. Próbują ugodzić, szargać dramat tamtych lat, dramaty konkretnych osób, zarówno Polaków, jak i Żydów, bo te losy zostały nierozłącznie związane. Takie działanie ma charakter godzący w dobro obu naszych narodów, dobro stosunków polsko-żydowskich – akcentował ks. prof. Paweł Bortkiewicz podczas dzisiejszych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

W Toruniu powstanie Muzeum Pamięć i Tożsamość im. św. Jana Pawła II. Wsparcie inicjatywy zadeklarowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Głównym elementem placówki będzie upamiętnienie i upowszechnienie informacji o ponad tysiącletniej tradycji chrześcijańskiej Polski. Szczególnie uwzględnione będzie oddziaływanie nauki św. Jana Pawła II na losy Polski i świata.

– My wszyscy, którzy czujemy się Polakami, odczuwamy ogromny deficyt braku należytej promocji historii naszej Ojczyzny i naszego narodu. Oczywiście mamy liczne placówki, muzea (…), ale niektóre z nich w przedziwny sposób przemilczają niektóre fakty, postaci i wartości, albo dotyczą jedynie epizodu w historii Polski. Potrzebujemy panoramicznego spojrzenia na całość dziejów Polski. Z jednej strony jest to pomysł niemożliwy do przedstawienia, ale z drugiej strony możliwość takiego przedstawienia daje szczególny pryzmat opisu dziejów przez Jana Pawła II. Mamy szczególnego przewodnika tej historii, który sam pisał dzieje, interpretował je i był prorokiem dziejów Polski. Jego autorytet sprawia, że można się porwać na coś, co wydaje się rzeczą niemożliwą, a więc opowiedzieć historię Polski w sposób zwarty, ukazując jej najgłębszy rdzeń, jakim są jej duchowe dzieje – podkreślił gość Radia Maryja.

Istotnym elementem muzeum będzie ekspozycja, która pokaże rzesze Polaków ratujących Żydów podczas II wojny światowej, często oddających w zamian własne życie. Świadectwa świadków docierają do Radia Maryja od 1995 r.

– Przez lata byliśmy karmieni pedagogiką wstydu i pedagogiką kłamstwa dotyczącą nawet naszych najnowszych dziejów, nie mówiąc już o minionej przeszłości, którą w dobie PRL usiłowano zredukować w sposób gigantyczny karłowaciejąc naszą historię do lat 1944 i następnych. Szczególnym przejawem narracji kłamstwa i wstydu są dzieje II wojny światowej i stosunki polsko-żydowskie. Pośród całego morza koszmarów II wojny światowej, agresji dwóch państw totalitarnych – Niemiec i Rosji bolszewickiej – na Polskę, pośród morza cierpienia, okrucieństwa, zła i nieprawości pojawiają się liczne przykłady świadków heroizmu, świadków autentycznego bohaterstwa (…). Przyjacielem stawał się człowiek obcy – narodowościowo, etnicznie, wyznaniowo, religijnie. Dzisiaj musimy tę historię przypominać w trudnych warunkach. Cały szereg polityk historycznych – niemieckiej, zachodnioeuropejskiej, izraelskiej – próbuje nam narzucić odpowiedzialność moralną za zło tamtej epoki. W takich dramatycznych sytuacjach potrzebne są działania, które ratują naszą pamięć i tożsamość – wskazał etyk.

Plany budowy muzeum postanowiła jednak zaatakować Platforma Obywatelska powołując się na rzekomą korupcję polityczną. Politycy tej partii chcą, aby Centralne Biuro Antykorupcyjne zbadało okoliczności podpisania umowy w tej sprawie przez Fundację Lux Veritatis i resort kultury [czytaj więcej]

– Działania tych posłów pokazują dylemat rozdarcia. Najwyraźniej taki problem ukazywania piękna i dramatu polskiej historii mogą mieć przede wszystkim ci, którzy nie czują się Polakami. Jest to pogłębienie tego dramatu, bo są to ludzie, którzy występują (…) w płaszczyźnie antysemickiej. Nie tylko niszczą porozumienie, którego jesteśmy świadkami poprzez porozumienie toruńskie (…). Ci ludzie próbują w jakiś sposób ugodzić, szargać dramat tamtych lat, dramaty konkretnych osób, zarówno Polaków, jak i Żydów, bo te losy zostały nierozłącznie związane. Takie działanie ma charakter godzący w dobro obu naszych narodów, dobro stosunków polsko-żydowskich. Takie działanie powinno spotkać się z określoną reakcją – zaznaczył kapłan.

Cała rozmowa z ks. prof. Pawłem Bortkiewiczem TChr dostępna jest [tutaj].

 

RIRM

drukuj