[TYLKO U NAS] Ks. Bielawny: Objawienia w Gietrzwałdzie okazują się jednymi z najważniejszych wydarzeń w drodze do odzyskania niepodległości

Kiedy dokonamy analizy źródeł i tego, co się wydarzyło w Gietrzwałdzie 27 czerwca 1877 roku, okazuje się, że to było jedno z najważniejszych wydarzeń w drodze do odzyskania niepodległości przez Polskę mówił na antenie Telewizji Trwam ks. dr Krzysztof Bielawny, dyrektor Archidiecezjalnego Domu Rekolekcyjnego w Gietrzwałdzie.

W tym roku przeżywamy 100-lecie odzyskania niepodległości przez Polskę. W tym kontekście ważną rolę odegrały wydarzenia, które miały miejsce we wsi Gietrzwałd, gdy od 27 czerwca do 16 września 1877 roku dwóm dziewczynkom objawiła się Matka Boża. Jest to jedyne zatwierdzone przez Kościół objawienie w Polsce.

Kiedy dokonamy analizy źródeł i tego, co się wydarzyło w Gietrzwałdzie 27 czerwca 1877 r., okazuje się, że to było jedno z najważniejszych wydarzeń w drodze do odzyskania niepodległości. Przede wszystkim trzeba spojrzeć na to, że Polacy, po utracie niepodległości w wyniku zaborów, dążyli do wolnej ojczyzny na różnych płaszczyznach. Przede wszystkim dobrze ukazane jest to poprzez Powstania Listopadowe i Styczniowe – zaznaczył gość „Polskiego punktu widzenia”.

Bardzo charakterystyczne dla objawień gietrzwałdzkich było to, że Matka Boska prowadziła dialog z dziewczynkami, którym się ukazała. Na pytanie jednej z nich: „Czego żądasz?”, odpowiedziała: „Chcę, byście codziennie odmawiali różaniec”.

To wezwanie zabierają Polacy nie skądinąd, ale właśnie z Gietrzwałdu i niosą do tego stopnia, że następuje boom modlitwy różańcowej, nie tylko w czasie zaborów na ziemiach polskich, ale jednocześnie w innych rejonach Europy – podkreślił ks. dr Krzysztof Bielawny.

Kiedy przeanalizujemy orędzie gietrzwałdzkie, okazuje się, że Matka Boża mówi nam bardzo jasno o naszych słabościach narodowych: pijaństwu czy nieczystości. Również o rozwiązłości, która niszczyła rodziny, a wiemy, co się stało od początku dziewiętnastego 100lecia, kiedy to przede wszystkim wśród elity, która kształtowała świadomość Polaków, było dobrze widziane, gdy ktoś miał drugą żonę i wówczas odrzucano wartości katolickie. Jednak wiara pozostała pośród włościan i to głównie pozwoliło na to, że te wartości zostały zaaprobowane, a jednocześnie poniesione przez te warstwy, które dziś nazywamy narodem – dodał.

W związku z przypadającym w tym roku 100-leciem odzyskania niepodległości, 30 czerwca w Gietrzwałdzie odbędzie się wspólna celebracja sakramentu pokuty i pojednania poprzedzona rachunkiem sumienia; celebracja przeżywana w świetle gietrzwałdzkich objawień pod hasłem „Od wolności wewnętrznej do wolności zewnętrznej”.

RIRM

drukuj