fot. episkopat.pl

[TYLKO U NAS] Ks. abp W. Depo o tzw. aborcji: Nie patrzmy na bogate kraje, które w imię wolności decydują o obowiązujących prawach. Trzymajmy się kryterium sumienia 

Nie patrzmy na kraje, które są bogate i które w imię wolności decydują o mających obowiązywać prawach. Trzymajmy się kryterium sumienia. Nie przekraczajmy granic, które są zagrożeniem dla rodziny. Rodzina to światło nadziei dla świata. Jeśli rodzina zostanie ocalona – będzie przyszłość – podkreślił ks. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, w rozmowie z TV Trwam odnosząc się do ustanawiania prawa pozwalającego na zabijanie dzieci nienarodzonych.

Ks. abp Wacław Depo  wskazał, że dzisiaj coraz częściej nie dyskutuje się już na temat racjonalnych argumentów, ale mówi się wyłącznie o korzyściach. Przyjmując taki kierunek działania „decyduje się, kogo mamy wyeliminować z tego świata, a kto ma prawo do życia”.

– Nie patrzmy na kraje, które są bogate i które w imię wolności decydują o prawach, które mają obowiązywać. Trzymajmy się kryterium sumienia. To jest dla nas podstawowe prawo, ponieważ sumienie jest głosem Boga. Jeżeli nie będziemy zważać na ten podstawowy głos, który mówi: „Nie zabijaj!”, niezależnie od jakiegokolwiek etapu rozwoju człowieka: od poczęcia aż do naturalnej śmierci, jeśli nie przyjmiemy tej granicy, to rzeczywiście staniemy się ludobójcami na własne życzenie. Kiedy nie ma odpowiedzialności za czyny, które w tym przypadku są zabójstwem – świat nie jest wtedy ludzkim światem i nie ma on przyszłości – mówił metropolita częstochowski.

Rozmówca TV Trwam obok współczesnych form ludobójstwa wymienił kliniki aborcyjne. Zaznaczył, iż nadzieją dla świata jest rodzina oraz więź między jej członkami.

– Jeżeli będziemy chcieli mówić o miłości jako związku mężczyzny i kobiety, a później będziemy mówić o odpowiedzialności wobec tych dzieci, którym przekazujemy życie, to wtedy jest to światło nadziei dla świata. Zacznijmy od ufnej modlitwy do Ducha Świętego, żebyśmy tych granic – które dzisiaj są zagrożeniem dla rodziny jako podstawowej komórki wspólnoty życia i miłości – nigdy nie przekraczali (…). Nie bójmy się, że będziemy małą trzódką, którą będą lekceważyć ci, którzy dzisiaj mają środki i wydaje im się, że mają władzę oraz będą podkreślać swoje takie czy inne ustawodawstwa. Jeśli rodzina zostanie ocalona – będzie przyszłość – podkreślił.

Ks. abp Wacław Depo powiedział, że nauki zawarte w Piśmie Świętym są naszym źródłem, a jeśli je odrzucimy – nie jesteśmy w stanie porozumieć się między sobą, także co do przyszłości.

– Chrystus przypomniał nam nie tylko przykazania, których nie zniósł, ale poszerzył je sobą, kiedy powiedział, że każdy, kto ma w nienawiści drugiego człowieka – już jest zabójcą. Nie potrzeba ani noża, ani strzelby, ani żadnego innego aktu przemocy, bo nienawiść jest w sercu człowieka. Odejdźmy od tego, co to jest mowa nienawiści, człowiek konkretnie odpowiada za to, kim jest, co robi i co mówi – mówił metropolita częstochowski.

RIRM

drukuj