[TYLKO U NAS] K. Tchórzewski: Na bazie kontraktów z PGG polska energetyka zaoszczędziła ok. 30 procent

Wspólnicy Polskiej Grupy Górniczej zawarli w ramach swojej spółki kontrakty długoterminowe na dostawy węgla. Na bazie tych kontraktów oszczędzamy około 30 proc., czyli miliard zł – powiedział w rozmowie z Telewizją Trwam minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Polska Grupa Energetyczna notuje w ostatnim czasie spore oszczędności, które szacowane są nawet na miliard złotych. To odmiana po tym, jak w ostatnim czasie funkcjonowało polskie górnictwo.

– Wspólnicy PGG zawarli w ramach swojej spółki kontrakty długoterminowe na dostawy węgla. Te umowy były zawierane w połowie 2016 r. na bazie poprzednich cen i z odpowiednim wzrostem. Szacuje, że na bazie tych kontraktów oszczędzane jest około 30 proc. Jeszcze niedawno nawet Jastrzębska Spółka Węglowa była na skraju upadłości. Dzisiaj możemy powiedzieć, że to, co wtedy zostało dokonane, jest sukcesem także dla polskich obywateli. Część pieniędzy przeznaczana jest na inwestycje, a dodatkowo nie podnoszą cen energii – wskazał Krzysztof Tchórzewski.

– Mimo że mamy energetykę węglową, to spółki stać na to, żeby budować nowe elektrownie. To już jest energetyka ekologiczna. W ich niedalekim sąsiedztwie znajdują się osiedla mieszkaniowe. Tam nie ma żadnego zatrucia – dodał minister.

Przed końcem roku, najprawdopodobniej w październiku, powinno ukazać się rozporządzenie jakości paliw – dodał.

– Do tej pory nie było żadnych rozwiązań prawnych, które dotyczyłyby jakości paliw stałych. Dyskusja dotyczy różnych paliw, szczególnie węgla. Ci, którzy sprzedawali najgorsze gatunki węgla są niezadowoleni, bo im się to uniemożliwia. Ci, którzy chcieliby, żeby węgla nie było w ogóle w naszym miksie energetycznym, zarzucają, że to nie jest daleko idące. Ministerstwu Energii udało się dojść do porozumienia z UE, dzięki czemu możemy wychodzić z węgla nie latami, ale dziesiątkami lat. Nie możemy pójść w takim kierunku, który spowodowałby, że kilka kolejnych kopalń znikłoby z przemysłu – powiedział Krzysztof Tchórzewski.

Szymon Kozupa/RIRM

drukuj