[TYLKO U NAS] K. Kawęcki: Prezydent RP wpisuje się w politykę zaniechania w zakresie dekomunizacji

Mamy wpisywanie się przez prezydenta Andrzeja Dudę w politykę zaniechania w zakresie dekomunizacji. Szef państwa polskiego w tym zakresie jest bliski tym wszystkim wynaturzeniom, które wiążą się z III RP, a nawet z polityką „grubej kreski” – akcentował dr Krzysztof Kawęcki, wiceprezes Prawicy Rzeczpospolitej, podczas „Polskiego punktu widzenia” w TV Trwam.

W Wielki Piątek prezydent Andrzej Duda zawetował ustawę degradacyjną [czytaj więcej].

Politolog zauważył, że z jednej strony szef państwa polskiego nie neguje zasadności polityki historycznej, z drugiej zaś zakwestionował brak pewnych zapisów, które w jego przekonaniu uniemożliwiają jej podpisanie.

– Po raz kolejny, jeżeli przyjąć narrację prezydenta, mamy do czynienia z chaosem, niedoróbkami legislacyjnymi, wadliwymi zapisami ze strony Prawa i Sprawiedliwości czy większości parlamentarnej. To jest bardzo niepokojące. Jeśli wierzyć w argumenty szefa państwa polskiego, to nie kwestie merytoryczne miały zdecydować o jego stanowisku zawetowania ustawy, ale właśnie braki formalne wynikające z ułomności prawnych – mówił Krzysztof Kawęcki.

Wiceprezes Prawicy Rzeczpospolitej ocenił, że znowu mamy do czynienia z problemem komunikacyjnym. We wtorek Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, mówił, że prezydent nie zgłaszał zastrzeżeń, gdy trwał proces legislacyjny [czytaj więcej]. 

– W ramach tego typu ustawy, które nie są ustawami o charakterze partyjnym, tylko dotyczą całości państwa, sprawiedliwości, tego, co nazywamy dobrem wspólnym – powinna być harmonijna współpraca, a tej współpracy nie ma – podkreślił gość TV Trwam.

Dr Krzysztof Kawęcki zwrócił uwagę, że Andrzej Duda wpisuje się w politykę zaniechania w zakresie dekomunizacji.

W ubiegłym roku na biurko szefa państwa polskiego trafiło opracowanie przygotowane przez Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, które wskazywało Andrzejowi Dudzie na fakt, że należy odebrać niegodnie nadane Ordery Virtuti Militari.

– Wykazano, że żyjących jest jeszcze 80 osób, ponieważ Kancelaria Prezydenta kwestionowała zasadę odebrania Virtuti Militari, bo „część osób już nie żyje”. Niestety, mamy wpisywanie się przez prezydenta w politykę zaniechania w zakresie dekomunizacji. Mnie do końca nie przekonują argumenty Andrzeja Dudy o wadliwych rozwiązaniach prawnych w tej ustawie. Myślę, że jest to gra polityczna i uleganie pewnym środowiskom i nastrojom, jakie niekoniecznie są przychylne ideom, które mają służyć temu, co nazywa się „IV Rzeczpospolita”. Prezydent w tym zakresie jest bliski tym wszystkim wynaturzeniom, które wiążą się z III RP, a nawet z polityką „grubej kreski” – powiedział wiceprezes Prawicy Rzeczpospolitej.

RIRM

drukuj