[TYLKO U NAS] K. Godek: Tzw. aborcja to zagłada konkretnych ludzi na masową skalę

Tu nie ma mowy o „zlepkach”, o „kilku komórkach”, ani części ciała matki. Jasno widzimy, że to jest zagłada konkretnych ludzi na masową skalę – powiedziała w rozmowie z Redakcja Informacyjną Radia Maryja Kaja Godek z Fundacji Życie i Rodzina odnosząc się do badań worldometers.info, według których tzw. aborcja była główną przyczyną śmierci na świecie.

Tzw. aborcja była w minionym roku główną przyczyną śmierci na świecie. Taka informacja płynie z portalu zajmującego się kompilacją badań statystycznych: worldometers.info. Zgromadzone przez niego dane przytaczają media w Polsce.

W 2018 roku na całym świecie śmierć poniosło blisko 42 mln nienarodzonych dzieci. Statystyki mówią, że tzw. aborcją zakończyło się wtedy aż 23 proc. ciąż. Przed narodzeniem zabijane jest około co czwarte dziecko na świecie.

Dobrze, że przy okazji publikacji tych danych pojawia się adnotacja, iż aborcja jest najczęstszą przyczyną śmierci ludzi – powiedziała Kaja Godek.

– Tu nie ma mowy o „zlepkach”, o „kilku komórkach”, ani części ciała matki. Jasno widzimy, że to jest zagłada konkretnych ludzi na masową skalę – działacz pro-life.

Rozmówca Radia Maryja wskazała, że tzw. aborcje dokonywane są dlatego, że jest do nich dostępność. Dodała, że na świecie jest niewiele miejsc, gdzie przymusza się do uśmiercania nienarodzonych dzieci.

– Większość tych aborcji była zrobiona na podstawie prawa, które tylko i wyłącznie na nią pozwala, nie zmusza do wykonania tej aborcji. Dopuszczalność powoduje, że dochodzi do tych zabójstw na nienarodzonych dzieciach – zwróciła uwagę Kaja Godek z Fundacji Życie i Rodzina.

Jest wyzwaniem dla świata otrząsnąć się z mentalności aborcyjnej i wrócić do ochrony życia – mówiła.

– Każde państwo powinno zrobić to we własnym zakresie, nie ma tutaj wymówek, że w innych państwach zabija się dzieci. Myślę tu konkretnie o Polsce. To nie jest prawda, że u nas jest mało tych aborcji. Z roku na rok jest ich coraz więcej. Idzie to w tej chwili w tysiącach – podkreśliła Kaja Godek.

RIRM

drukuj