fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

[TYLKO U NAS] K. Bosak: Polska powinna zaangażować się w obronę prześladowanych białych farmerów w RPA

Polska jako państwo mogłaby się zaangażować w kwestię prześladowania białych farmerów w Republice Południowej Afryki, chociaż poprzez stanowiska dyplomatyczne. Nic by nas nie kosztowało stanięcie w obronie niesprawiedliwie traktowanych ludzi – powiedział Krzysztof Bosak, wiceprezes Ruchu Narodowego, w rozmowie z portalem Radia Maryja.

W Republice Południowej Afryki trwają prześladowania białych farmerów. Prowadzona jest tam akcja wywłaszczania białej ludności bez odszkodowań, a w wielu przypadkach dochodzi do morderstw [czytaj więcej]. Krzysztof Bosak wyjaśnił, że eskalacja zjawiska związana z planami politycznymi wywłaszczenia bez odszkodowania białych farmerów wynika z wewnętrznej dynamiki polityki demokratycznej w RPA.

– Są to siły populistyczne, nierespektujące zasad praworządności, prawa własności, pochlebiające resentymentom biedniejszej części ludności, którzy upatrują w białych farmerach źródła swojej biedy czy złego położenia. Te siły są polityczną kartą i postanowiły przeforsować takiego rodzaju wywłaszczenie (…). O ile zagrożenie wywłaszczeniem bez odszkodowań jest realizowane w tej chwili na poziomie państwowym, o tyle zagrożenie napaściami czy zabójstwami ma charakter kryminalny. Z pewnością państwo RPA mogłoby robić znacznie więcej, żeby zapewnić bezpieczeństwo tym farmerom. Problem jest taki, że oni są rozproszeni na dużych obszarach i są w zdecydowanej mniejszości, więc bezpieczeństwo w przypadku rzeczywistej agresji do nich jest trudno zapewnić – wskazał wiceprezes Ruchu Narodowego.   

Rozmówca Radia Maryja podkreślił, że prześladowane białych farmerów to niezwykle dramatyczna, a jednocześnie przemilczana kwestia.

– Gdyby sytuacja była tam odwrotna, tzn. gdyby biała większość próbowała wywłaszczyć czarnoskórych posiadaczy ziemskich, to z pewnością mielibyśmy oburzenie całego cywilizowanego świata i otwarte mówienie o rasistowskich działaniach (…). Pewnym znakiem nadziei jest to, że w tej chwili prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zauważył tę kwestię [czytaj więcej] – mówił Krzysztof Bosak.

Na pewno metodą międzynarodowego nacisku na RPA można złagodzić tę sytuację, natomiast na ile – trudno powiedzieć – mówił wiceprezes Ruchu Narodowego.

– W kwestiach konfliktów narodowościowych czy rasowych przebieg jest bardzo trudny do zarządzania i łagodzenia. Myślę, że Polska jako państwo mogłaby się zaangażować, chociaż poprzez stanowiska dyplomatyczne. Nic by nas nie kosztowało stanięcie w obronie niesprawiedliwie traktowanych ludzi – wskazał rozmówca Radia Maryja.

Monika Bilska/RIRM

drukuj