fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] F. Frąckowiak: Pojęcie równości i tolerancji jest wykorzystywane przez PO i Nowoczesną tylko dla korzyści jednej grupy

Słowo „równość” i tolerancja” jest przez tę administrację rządową, PO i Nowoczesną, kierowane i wykorzystywane tylko dla korzyści jednej grupy, co oczywiście jest zaprzeczeniem równości. (…) Przecież nikt nie zgadza się na to, żeby kategoryzować ludzi ze względu na ich upodobania osobiste – tak się ludzi nie traktuje – mówił w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja Filip Frąckowiak, radny Prawa i Sprawiedliwości m. st. Warszawy. 

Prezydent stolicy Rafał Trzaskowski podpisał Deklarację Warszawskiej Polityki Miejskiej na rzecz tzw. społeczności LGBT. Treść deklaracji – jak można przeczytać na stronie stowarzyszenia „Miłość nie wyklucza” – zakłada m.in. reaktywacje hostelu interwencyjnego dla osób LGBT, wprowadzenie Edukacji antydyskryminacyjnej do szkół, oraz karty różnorodności w Urzędzie.

To wydaje się, na pierwszy rzut oka, niezgodne, ponieważ nie ma żadnych szczegółów tego całego projektu, tego hostelu, tej karty LGBT. Jest to w jakiś sposób niezgodne z Konstytucją, a na pewno z równością i równouprawnieniem, ponieważ to nie może być tak, że do jednostki samorządowej mają dostęp tylko osoby legitymujące się jakimś rodzajem dowodu osobistego, jakiejś legitymacji. Co to jest karta LGBT czy LGBT+, i co ma być w niej napisane? Przecież nikt nie zgadza się na to, żeby kategoryzować ludzi ze względu na ich upodobania osobiste – tak się ludzi nie traktuje. No oczywiście oni mogliby chcieć być w taki sposób rozróżniani, ale to nie zmienia faktu, że prawo w taki sposób ludzi nie rozróżnia –  wskazał gość „Aktualności dnia”.

Nasuwa się pytanie, czy tego chcą i potrzebują warszawiacy.

Oczywiście że Warszawa czy warszawiacy mają inne potrzeby. Otóż, niedawno były protesty, brak szkoły specjalnej na Ursynowie, podczas sesji rady Warszawy protestowali rodzice osób, które potrzebują uczyć się w szkole specjalnej, brak obwodnicy Śródmieścia, brak odszkodowań za reprywatyzację, brak hal sportowych, które miały być budowane, czyli zaplanowanych hal sportowych, afera z tramwajami (już wiemy, że została odrzucona polska firma, a zaproponowana firma, która nigdy nie wyprodukowała jednego takiego tramwaju), wreszcie brak systemowego wsparcia dla niepełnosprawnych w Warszawie. A tymczasem buduje się specjalny hostel dla osób, które mają się legitymować tym, że się odróżniają niczym innym od innych ludzi, tylko tym, co robią prywatnie. To nie jest w porządku – Warszawa ma poważne problemy i potrzebuje rozwiązania tych poważnych problemów. A jeszcze dodatkową sprawą jest to, że o ile wiadomo to kamienica i ten hostel czy to centrum interwencyjne miasta miało by być utworzone, jest w tej chwili jeszcze zamieszkiwana przez osoby, a zatem te osoby te trzeba będzie wykwaterować z tego budynku, z zatem takie coś ma powstać kosztem mieszkańców Warszawy-  zaznaczył Filip Frąckowiak.

Podczas kampanii wyborczej Rafała Trzaskowskiego padło wiele obietnic, między innymi dotyczących linii metra.

– Prezydent Trzaskowski rezygnuje, można powiedzieć regularnie (z obietnic wyborczych), chociaż przyznał podczas sesji budżetowej w styczniu, że nie powstanie metro w czasie pierwszej kadencji, te dodatkowe linie, które prezentował w czasie kampanii, mosty oczywiście, od których najpierw się odcinał w kampanii, ale wiadomo, że one są potrzebne, infrastruktura Warszawy, parkingi. (…) Przede wszystkim jeszcze bardzo ważna sprawa dla mieszkańców, czyli infrastruktura do gromadzenia i segregowania śmieci w całym mieście. Przecież mieliśmy kryzys, gdzie były pełne kosze, miasto nie było przygotowane na fragmentaryzacje pięciu rodzajów śmieci. Dla niektórych ważne, dla niektórych mniej, jednak takie plany były i one nie zostały zrealizowane. To zagrożenie, że prezydent Trzaskowski, Platforma Obywatelska z Nowoczesną będą głównie kłaść nacisk na ideologię – to już widać. Bo nawet, kiedy po śmierci prezydenta Adamowicza wprowadzono do szkół takie tymczasowe lekcje, które miały promować tolerancję ale w świetle akceptacji drugiego człowieka, w świetle tego, że został w taki brutalny sposób zamordowany prezydent Gdańska, to i tam znalazły się informacje na temat LGBT. A zatem słowo „równość” i „tolerancja” jest przez tę administrację rządową, PO i Nowoczesną są kierowane i wykorzystywane tylko dla korzyści jednej grupy co oczywiście jest zaprzeczeniem równości – mówił radny m.st. Warszawy.

Całość rozmowy z Filipem Frąckowiakiem w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj]

RIRM

 

drukuj