[TYLKO U NAS] Dr Z. Kuźmiuk: Unia Europejska to nie jest klub darczyńców na naszą rzecz

Musimy pamiętać, że Unia Europejska to nie jest klub darczyńców na naszą rzecz. To jest dobrze zorganizowany póki co organizm, ale musimy tam walczyć o swoje interesy – powiedział w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam europoseł Zbigniew Kuźmiuk. Ekonomista podsumował 15 lat członkostwa Polski w Unii Europejskiej.

Wybór przystąpienia Polski do Unii Europejskiej w 2003 r. był wyborem cywilizacyjnym – powiedział dr Zbigniew Kuźmiuk.

Po wyborze przystąpienia do NATO w 1999 r. zdecydowaliśmy, że będziemy po zachodniej stronie żelaznej kurtyny. W prawdzie ta żelazna kurtyna została zburzona w 1989 r., ale to przesądzenie, że jesteśmy częścią Zachodu – w sensie politycznym – jest niesłychanie ważne – wskazał europoseł PiS.

15 lat członkostwa w Unii skłania do refleksji i podsumowania – dodał.

Można podsumowywać na różne sposoby. Najłatwiej poprzez wymiar finansowy. 110 mld euro na plusie. Zatem o tyle więcej otrzymaliśmy, a mówiąc dokładnie zaabsorbowaliśmy, niż wpłaciliśmy poprzez składki. Chociaż te składki i tak są potężne, bo przez te 15 lat wpłaciliśmy 53 mld euro. Zatem możemy powiedzieć, że jesteśmy darczyńcą na rzecz unijnego budżetu. Tego nie należy zapominać – zaznaczył gość TV Trwam.

Musimy także pamiętać, że zdecydowaliśmy w negocjacjach (będąc nieco w przymusie), że otwieramy się za Zachód – otwieramy się na bardziej wydajne gospodarki niż nasza – mówił Zbigniew Kuźmiuk.

Takie otwarcie się na Zachód spowodowało ogromne skutki, jeżeli chodzi o nasz przemysł, handel i system bankowy. Można powiedzieć, że Zachód tu wszedł na niezagospodarowaną ziemię. Przewagi konkurencyjne z tamtej strony były ogromne. Zapłaciliśmy za to ogromną cenę. Co więcej, firmy zachodnie w sferze bankowości, handlu czy przemysłu korzystały z tak ogromnego rynku zbytu – 38 mln konsumentów, którzy mają zapóźniony poziom konsumpcji. To wszystko było i jest przewagą Zachodu – zwrócił uwagę ekonomista.

Gość „Polskiego punktu widzenia” wskazał na pozytywne zmiany w naszym kraju po przystąpieniu do Unii Europejskiej.

Pod każdym względem znacząco poprawiliśmy stan infrastruktury. Zmieniła się także nasza gospodarka. Do głosu doszły małe i średnie przedsiębiorstwa. Zmieniło się również polskie rolnictwo – powiedział dr Zbigniew Kuźmiuk.

Musimy pamiętać, że Unia Europejska to nie jest klub darczyńców na naszą rzecz – dodał.

Unia Europejska to jest dobrze zorganizowany póki co organizm, ale musimy tam walczyć o swoje interesy. Za naszych poprzedników bywało z tym różnie. Wystarczył klepanie po plecach i już byliśmy usatysfakcjonowani. Od 3,5 roku to się zmieniło. Staliśmy się podmiotem polityki. To się oczywiście Unii nie podoba, stąd zgrzyty. Ale twardo musimy upominać się o swoje interesy, bo wszystkie inne kraje tak robią – podsumował europoseł PiS.

RIRM

drukuj