fot. PAP/EPA

[TYLKO U NAS] Dr Piątkowski: Słabnie tandem niemiecko-francuski

Emmanuel Macron prawdopodobnie zapomniał, że Francja to nie tylko Paryż, ale też 80 proc. kraju, które mimo wszystko chciałoby stabilnej sytuacji i nie popiera pomysłów prezydenta – zaznaczył dr Grzegorz Piątkowski w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja. Politolog odniósł się do przegranych przez Emmanuela Macrona wyborów do Senatu we Francji.

W świetle wstępnych wyników niedzielnego głosowania do Senatu we Francji wyraźnie słabnie poparcie dla partii Emmanuela Macrona Republiko Naprzód! Ugrupowanie prezydenta zdobyło 23 mandaty i utworzy we francuskim Senacie dopiero czwartą siłą. Izba wyższa pozostanie zdominowana przez prawicę. 167 mandatów zdobyli Republikanie, 95 – Partia Socjalistyczna, a 43 – Unia Centrystów.

Politolog dr Grzegorz Piątkowski ocenia, że za słabnącą pozycją partii Emmanuela Macrona stoją m.in. postulowane przez niego zmiany w kodeksie pracy czy obniżenie podatków dla wielkich korporacji.

– Reformy kodeksu pracy i podatków – ale idąca w zupełnie inną stronę niż powinna iść, tzn. dająca ulgi tylko dużym przedsiębiorstwom międzynarodowym, a zupełnie zapominająca o pozostałej części 80 proc. Francuzów – świadczą o tym, że Macron prawdopodobnie zapomniał, iż Francja to nie tylko Paryż, ale też 80 proc. kraju, które mimo wszystko chciałoby stabilnej sytuacji i nie popiera tych pomysłów prezydenta. W połączeniu z wynikami wyborów w Niemczech – mimo, że Merkel prawdopodobnie ponownie zostanie kanclerzem – to jednak jej partia też osłabła. Mamy więc wyraźny sygnał, że tandem niemiecko-francuski i legitymizacja przede wszystkim wśród narodu francuskiego i niemieckiego dla obecnego rządu słabnie – mówił Grzegorz Piątkowski.

Wybory do francuskiego Senatu są odbierane za pierwszą porażkę partii Emmanuela Macrona. Prezydent Francji, aby kontynuować reformy konstytucyjne, musi zyskać poparcie 555 parlamentarzystów, czyli trzech piątych Zgromadzenia Narodowego i Senatu.

Władzę ustawodawczą we Francji stanowią Senat i Zgromadzenie Narodowe. Senat wybierany jest na 6-letnią kadencję w głosowaniu pośrednim.

Od 6 lat połowa tej izby zostaje odnawiana co 3 lata, a wyboru dokonuje kolegium elektorów. W jego skład wchodzą posłowie, senatorowie, radni regionalni, radni okręgów i delegaci rad gmin.

Zgromadzenie Narodowe wybierane jest natomiast na 5-letnią kadencję w dwóch tutach wyborów powszechnych.

RIRM

drukuj