fot. flickr.com

[TYLKO U NAS] M. Kękuś: Kryzys grecki może wrócić ze zdwojoną siłą

Udało się załagodzić kryzys grecki, jednak w przyszłości może, on wybuchnąć ze zdwojoną siłą – ocenia politolog Mariusz Kękuś.

Kredytodawcy Grecji porozumieli się w nocy z czwartku na piątek w sprawie warunków wyjścia tego kraju z programu pomocowego, w tym restrukturyzacji jego zadłużenia. Ateny powinny wypracowywać nadwyżkę pierwotną w budżecie przez najbliższe 42 lata. Grecki rząd określił to porozumienie mianem historycznego. [czytaj więcej]

Politolog Mariusz Kękuś uważa, że decyzja kredytodawców jedynie przenosi greckie problemy w czasie.

– Na ten moment, w krótkim terminie, może nawet w średnim – udało się ten kryzys grecki załagodzić, co nie oznacza, że on w przyszłości nie wybuchnie ze zdwojoną siłą. Wystarczy tylko jakieś wahnięcie na rynku, czy też kolejna recesja na rynkach światowych, co spowoduje, że Grecja nie będzie w stanie dotrzymać tych warunków, czy też wypracowywania nadwyżki w budżecie pierwotnym. Nie będzie w stanie też utrzymać w dłuższym terminie tych restrykcyjnych reform, które wprowadziła – społecznych, podatkowych – tłumaczy politolog.

Grecja, odkąd w 2010 roku zaczęła korzystać z międzynarodowego wsparcia, dostała od międzynarodowych kredytodawców ponad 270 mld euro. Europejscy partnerzy wypłacili z tego 240 mld euro, a Międzynarodowy Fundusz Walutowy 32 mld euro.

 

RIRM

 

 

drukuj