[TYLKO U NAS] Dr L. Pietrzak: Nie można zapominać o długofalowym skutku Powstania Warszawskiego – niepodległej Polsce

Nie można patrzeć na Powstanie Warszawskie jako na zupełnie jednostkowe wydarzenie, które zaczęło się w jednym miejscu i skończyło w konkretnym czasie. Trzeba patrzeć w szerszej perspektywie – skutkiem zrywu niepodległościowego jest niepodległa i suwerenna Polska. Tylko ci, którzy nie są w stanie pojąć tej dziejowej prawdy, mogą pisać, że powstanie było klęską, przejawem trudnego do zrozumienia szaleństwa Polaków – podkreślił dr Leszek Pietrzak, historyk i wykładowca akademicki, podczas środowych „Rozmów niedokończonych” w Radiu Maryja i TV Trwam.  

Dr Leszek Pietrzak zwrócił uwagę, iż na wydarzenia historyczne należy patrzeć w perspektywie doraźnej i długofalowej, zwłaszcza jeśli chodzi o przyczyny i skutki. Wskazał przy tym na przyczyny bezpośrednie, ale również na te, które są oddalone na wiele lat. Podobnie jest ze skutkami. Mogą być doraźne i natychmiastowe. Jednak są także długofalowe – tak właśnie było w przypadku Powstania Warszawskiego – akcentował historyk.

– Nie można patrzeć na Powstanie Warszawskie jako na zupełnie jednostkowe wydarzenie, które zaczęło się w jednym miejscu i skończyło w konkretnym czasie. Trzeba patrzeć w szerszej, długofalowej perspektywie. Doraźnym skutkiem była klęska powstania, zniszczenie miasta, śmierć wielu tys. Warszawiaków. Ale to wydarzenie ma również swoje skutki długofalowe, objawiły się dopiero po wielu latach. Najważniejszym takim skutkiem Powstania Warszawskiego jest polska niepodległość, to, że żyjemy dziś w wolnym, suwerennym państwie. Skutek wspaniały, bo chyba nikt w czasach komunistycznej Polski nie chciał uwierzyć, że będziemy niepodległym państwem, a staliśmy się nim – podkreślił gość „Rozmów niedokończonych”.

Leszek Pietrzak zaznaczył jednak, że wolność to nie jedyna długofalowa konsekwencja Powstania Warszawskiego.

– Takich skutków jest więcej, ale jeden jest szczególny – to legenda Powstania Warszawskiego. Legenda, czyli pamięć o przelanej krwi, pamięć o ofiarach, pamięć o bohaterstwie walczących. Ta legenda jest żywa, z nią obcują wszystkie pokolenia (…). Ta legenda sama w sobie może być jeszcze sprawcą wielu innych wydarzeń w polskiej historii – tłumaczył wykładowca akademicki.

Gość Radia Maryja i TV Trwam próbował wyjaśnić długofalowe skutki zrywu niepodległościowego w Warszawie na podstawie innego wydarzenia – chrztu Polski z 966 r.

– Można spojrzeć na to, jak na jednostkowy akt polityczny. Ale należy spojrzeć na to wydarzenie w wymiarze długofalowym. Zastanówmy się, jakie to miało skutki dla następnych zdarzeń w polskiej historii. Tych skutków było wiele. Wiele wydarzeń, które miały miejsce w polskiej historii, było wynikiem chrztu Polski. Nadal dzieją się takie wydarzenia, które są jego wynikiem i najprawdopodobniej będą się jeszcze działy. Widzimy wymiar długofalowy – mówił historyk.

Leszek Pietrzak ocenił, że „tylko ci, którzy nie są w stanie pojąć tej dziejowej prawdy, mogą pisać, że powstanie było klęską, przejawem trudnego do zrozumienia szaleństwa Polaków”. Oni w istocie nie rozumieją polskich dziejów i prawideł, które w tych dziejach istnieją – dodał.

RIRM

 

drukuj