[TYLKO U NAS] Dr. Ł. Fryderek: W krajach muzułmańskich niezmiennie trwają prześladowania chrześcijan

W krajach muzułmańskich niezmiennie trwają prześladowania chrześcijan. Takie przypadki były odnotowywane ostatnio w Pakistanie i Afganistanie. W kraju, gdzie jest to wpisane w kodeks, na przykład w Arabii Saudyjskiej, do takich sytuacji raczej nie dochodzi, bo nie ma tam aktywnej działalności Kościoła – powiedział w rozmowie z Telewizją Trwam dr Łukasz Fryderek z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Odniósł się w ten sposób do prześladowań chrześcijan na Bliskim Wschodzie.

Prześladowania wynikają z miejscowego prawa lub są oddolnymi samosądami.

– Trudno wygeneralizować jakiś obraz. Możemy natomiast zrobić przegląd poszczególnych państw. Największe wyzwanie stanowią państwa muzułmańskie, które z przyczyn legalnych lub niezapisanych w prawie, ale bardzo głęboko zakorzenionych, nie tolerują konwersji. W krajach takich jak na przykład Afganistan, Pakistan to chrześcijanie, którzy przeszli konwersję z islamu. To jest karane śmiercią. Nawet jeżeli takiego zapisu nie ma w prawie stanowionym, to takie samosądy i tak są wykonywane, bo część muzułmanów wierzy, że takie jest prawo boże – wskazał dr Łukasz Fryderek.

Taki stan rzeczy wymaga od Kościoła rozsądnego działania w zakresie głoszenia Słowa Bożego.

– To jest też przedmiotem pewnych sporów w zakresie działalności misyjnej w krajach muzułmańskich, to znaczy, do jakiego stopnia Kościół w krajach, w których żyje mniejszość chrześcijańska, powinien prowadzić działalność misyjną wśród nie-chrześcijan. To jest problem z punktu widzenia polityki, do jakiego stopnia prowadzić działalność nakierowaną na konwersję – podkreślił dr Łukasz Fryderek.

Najwięcej przypadków prześladowań ma miejsce w Afganistanie i Pakistanie.

– Ta norma jest zapisana w prawie szariatu. Takie przypadki były odnotowywane ostatnio w Pakistanie i Afganistanie. W kraju, gdzie jest to wpisane w kodeks, na przykład w Arabii Saudyjskiej, do takich sytuacji raczej nie dochodzi, bo nie ma tam aktywnej działalności Kościoła – zaznaczył.

– W Arabii Saudyjskiej sytuacja jest prosta. Mniejszości chrześcijańskiej oficjalnie nie ma, ponieważ jedyną religią, która jest tolerowana, jest islam. Nawet nie wszyscy jego wyznawcy są tolerowani. Wwiezienie chociażby Biblii na teren Arabii Saudyjskiej jest przestępstwem, nie można nawet myśleć o otwarciu świątyni – dodał.

Liczba chrześcijan na Bliskim Wschodzie maleje. Nie jest to jednak efekt prześladowań. Większy wpływ na ten trend mają migracje. Brak poczucia bezpieczeństwa sprawia, że chrześcijanie chcą przenosić się do krajów europejskich.

– Głównym trendem, jeśli chodzi o chrześcijan na Bliskim Wschodzie, jest migracja, przez co ich populacja się zmniejsza. Wielu chrześcijan nie czuje się bezpiecznie i składają podania o wyjazd do Europy – powiedział dr Łukasz Fryderek.

Na prześladowania uwagę zwraca nie tylko Kościół. Władcy krajów muzułmańskich znajdują się także pod presja polityczną i organizacji zajmujących się wolnością wyznania.

– Przywódcy krajów islamskich są niejako złapani między młotem a kowadłem – islamistami działającymi w ich krajach i normami międzynarodowymi, które dopuszczają wolność wyznania. Ta presja jest bardzo silna. To presja nie tylko ze strony Kościoła, ale także polityczna. Jest to przedmiotem powtarzającej się krytyki UE, która często dokonuje powiązania tematów – oferuje możliwość pomocy finansowej lub handlu w zamian za przestrzeganie praw człowieka. Jednym z tych katalogów jest wolność wyznania – podkreślił.

RIRM

drukuj