[TYLKO U NAS] Dr hab. P. Skrzydlewski: Tam, gdzie mamy do czynienia z poszanowaniem praw osoby ludzkiej, mamy do czynienia z cywilizacją życia

Tam, gdzie mamy poszanowanie nierozerwalności małżeństwa, prymat osoby, poszanowanie przyrodzonych praw osoby ludzkiej w sposób szczególny do życia, mamy do czynienia z cywilizacją łacińską. W innych przypadkach te prawa są gwałcone w związku z tym jest wielki problem, by dobrze w nich żyć – powiedział w „Rozmowach niedokończonych” na antenie Telewizji Trwam dr hab. Paweł Skrzydlewski z Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie.

Na świecie trwa wojna cywilizacyjna. Cywilizacja śmierci, która zatacza coraz szersze kręgi, chce wyprzeć cywilizację życia.

– Prof. Feliks Koneczny definiował cywilizację jako metodę ustroju życia zbiorowego, czyli pewnego rodzaju kulturę społeczną, która w sposób zorganizowany istnieje w postaci obyczajowości. Jest to więc tym wszystkim, co dotyczy życia obywateli. Życie społeczne może być zorganizowane dobrze lub źle. Rodzi się pytanie, co jest miarą dobrego życia społecznego. Przyjmuje się, że tą miarą jest szczęście człowieka. Jeśli pozwala mu to należycie się rozwijać to mamy do czynienia z normalnym życiem społecznym. Jeśli redukuje człowieka do niewolnika, to mamy do czynienia z chorymi cywilizacjami. Jedynie cywilizacja zachodnia oparta na Kościele jest cywilizacją, która daje człowiekowi świadomość jego godności – podkreślił dr hab. Paweł Skrzydlewski z Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie.

– Tam, gdzie mamy poszanowanie nierozerwalności małżeństwa, prymat osoby, poszanowanie przyrodzonych praw osoby ludzkiej w sposób szczególny do życia, mamy do czynienia z cywilizacją łacińską. W innych przypadkach te prawa są gwałcone w związku z tym jest wielki problem, by dobrze w nich żyć – dodał.

Tymczasem na świecie brakuje poszanowania dla życia. W szczególny sposób odzwierciedlają to statystyki dotyczące zabijania dzieci nienarodzonych.

– Przerażające jest to, że w ubiegłym roku ofiar aborcji było około 42 mln. Tymczasem ponad 8 mln zmarło na nowotwór – wskazał Marcin Jakubczyk, radny miasta Lublina.

Problem tzw. aborcji dotyka cały świat. W coraz większej liczbie państw zaczyna dyskutować się o tym, czy powinna być ona legalna. Prawo nie zawsze jednak działa. Wiele tzw. aborcji dokonuje się po cichu, również w Polsce.

– Ta liczba jest porażająca. W Polsce od 1950 roku zginęło ok. 20 mln Polaków – zaznaczył dr hab. Paweł Skrzydlewski.

– Nazywa się dziecko „płodem” tylko dlatego, że nie ma wykształconych pewnych narządów, ale jego gen jest jedyny i wyjątkowy, jego serce bije – dodał Marcin Jakubczyk.

RIRM

drukuj