fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] D. Tarczyński o artykule „Die Welt” na temat Polski: Według mojej oceny to jest objaw potężnego lęku

Niemieckie „Die Welt” twierdzi, że jeżeli Niemcy wypłacą Polsce reparacje to nad Wisłą wybuchnie kryzys gospodarczy, bo tak duży zastrzyk gotówki zachwieje koniunkturą. Poseł PiS Dominik Tarczyński w audycji „Aktualności dnia” w Radio Maryja powiedział, że według niego to objaw potężnego lęku.

Poseł Dominik Tarczyński odniósł się do artykułu niemieckiego „Die Welt”, który zasugerował, że Polska nie udźwignie ciężaru otrzymanych z niemieckich reparacji ewentualnych pieniędzy.

– Według mojej oceny to jest objaw potężnego lęku. Wiadomo, że w Niemczech nikt nie może napisać czegoś bez zgody władz. Wiele informacji było także ukrywanych, jeżeli chodzi chociażby o gwałty dokonane przez nielegalnych imigrantów, ta informacja była ukrywana przez ponad trzynaście miesięcy. Niemieckie „Die Welt” twierdzi, że jeżeli wypłacą Polsce reparacje, to nad Wisłą wybuchnie kryzys gospodarczy, bo tak duży zastrzyk gotówki zachwieje koniunkturą. Jest to po prostu nowomowa niemiecka, która jest obecna w Unii Europejskiej. Niech oni się nie boją o nasz kryzys. My sobie z tymi pieniędzmi, które z reparacji otrzymamy, poradzimy i będziemy wiedzieli, jak je wydać – powiedział gość Radia Maryja.

To jest dowód na to, że wiedzą, iż siły konserwatywne przejmą władzę w Parlamencie Europejskim – podkreślił polityk.

– Wiedzą, że Polska będzie miała bardzo dużą reprezentację, jeżeli chodzi o konserwatystów. Myślę, że tam na Tarczyńskiego nie czekają, ale i tak się zdziwią. Na szczęście to nie Niemcy głosują na kandydatów polskich, ale obywatele Polski. Wiedzą o tym, że Polska rośnie w siłę, jeśli chodzi o swoich reprezentantów. Komisja Europejska się zmieni. Zmieni się także oblicze Parlamentu Europejskiego i pierwszym, o co będę zabiegał, będą reparacje wojenne od Niemiec oraz ten siedmioletni budżet. To są dwie rzeczy, które trzeba absolutnie podkreślić, bo Polska i inne kraje były, w mojej ocenie, traktowane do tej pory niesprawiedliwie ze względu na to, jak Tusk i pani Bieńkowska i inni np. Lewandowski się zachowywali. Nam trzeba teraz ludzi, którzy są fighterami, walczą i nie boją się mówić otwarcie tego, jak jest – mówił gość „Aktualności dnia”.

Dobrze wiemy, że wiele pieniędzy, które płynęły z budżetu unijnego trafiały do lewackich organizacji – oznajmił Dominik Tarczyński.

– I do organizacji, które pod płaszczykiem fałszywie postrzeganej równości, wspierały organizacje LGBT i wszelkiego rodzaju lewactwo, które walczyło z naszą tożsamością, i tym, kim jesteśmy jako naród chrześcijański. Wiadomym jest, że Soros wspiera bardzo dużo fundacji. Wiemy o tym, ile pieniędzy dostała fundacja Batorego. Są to po prostu organizacje, które do tej pory były wspierane, aby walczyć z siłami konserwatywnymi, a mówiąc wprost, żeby walczyć z Kościołem, bo to my jesteśmy Kościołem. Kościół to nie są tylko budynki i księża, ale to są wszyscy wierni, a więc ja czuję się atakowany jako katolik, który jest dumny z tego, że jest członkiem Kościoła. Musimy postawić absolutne veto temu działaniu – podsumował poseł.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem posła Dominika Tarczyńskiego można odsłuchać [tutaj].

 

RIRM

drukuj