fot. twitter.com/D_Tarczynski

[TYLKO U NAS] D. Tarczyński: Nie widzę szansy, aby PO i Nowoczesna zdobyły znaczące poparcie

Jeśli potencjałem Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej jest LGBT, są ataki na Kościół katolicki, mają być ataki także fizyczne – bo słyszeliśmy o napadzie nożownika na księdza we Wrocławiu – to nie widzę żadnej szansy, aby w Polsce takie siły polityczne zdobyły jakiekolwiek poparcie, które byłoby znaczące – powiedział w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja europoseł Dominik Tarczyński.

W kontekście szantażu wystosowanego przez Marka Falentę do prezydenta Andrzeja Dudy, jaki znalazł się w treści jednego z listów, Dominik Tarczyński powiedział, że „to wielopoziomowe kłamstwo, które jest żenujące”.

– Sugestia jest taka, że to ktoś z Prawa i Sprawiedliwości był mocodawcą Falenty, dlatego też nagrywał Mateusza Morawieckiego. A więc PiS zlecił nagrywanie obecnego premiera. Jest to żenujące, absolutnie głupie i nikt w to nie uwierzy. To takie wołanie o to, aby go wysłuchać. Jest to prymitywny szantaż, więc jestem spokojny – podkreślił europoseł.

Polityk zauważył, że „jeżeli ten człowiek ukrywał się i wyjeżdżał, nie chciał stanąć przed sądem i przedstawić dowodów – jak sam nazywa te mityczne nagrania – to jest dowód na to, że nie posiada żadnych nagrań, a jeżeli są, to nie mają żadnej wartości”.

– Mieliśmy już nagrania związane z prezesem Kaczyńskim. One tylko i wyłącznie pokazały, że jest on krystalicznym człowiekiem, a więc jeśli byłyby jakiekolwiek nagrania, to tylko potwierdzą, że jesteśmy uczciwymi ludźmi. Ta desperacka próba wymuszenia ułaskawienia na podstawie szantażu tylko pogrąża tego człowieka. Ja bym takich afer nie traktował poważnie – wskazał gość Radia Maryja.

Poseł Witold Zembaczyński powiedział, że „połączenie potencjałów Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej daje możliwość konkurowania z Prawem i Sprawiedliwością”. W tym kontekście Dominik Tarczyński zaznaczył, że „nie widzi na to żadnej szansy”.

– Jeśli potencjałem jest LGBT, są ataki na Kościół katolicki, mają być ataki także fizyczne – bo słyszeliśmy o ataku nożownika na księdza we Wrocławiu – to nie widzę żadnej szansy, aby w Polsce takie siły polityczne zdobyły jakiekolwiek poparcie, które byłoby znaczące. Kilka godzin temu mój tata został zaatakowany, publicznie znieważony i opluty. Mamy więc do czynienia z sytuacjami, które są absolutnie skandaliczne. (…) Dochodzi do sytuacji, które nigdy nie miały miejsca, kiedy PiS był w opozycji – zauważył.

Cała rozmowa z europosłem Dominikiem Tarczyńskim w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj].

RIRM

 

drukuj