fot. Robert Sobkowicz/Nasz Dziennik

[TYLKO U NAS] B. Szydło: Potrzebujemy kolejnych czterech lat, by te reformy rządu się ugruntowały

Powiedzieliśmy Polakom, że w ciągu czterech lat tej kadencji przeprowadzimy reformy, które mają zmienić Polskę, ale potrzebujemy kolejnych czterech lat, by te reformy się ugruntowały – powiedziała w programie „Rozmowy niedokończone” na antenie TV Trwam i Radia Maryja premier Beata Szydło.

Rekonstrukcja rządu to jeden z najgorętszych tematów ostatnich dni. Dokonanie zmian musi być poparte odpowiednimi argumentami. Każdy z członków rządu powinien brać na siebie odpowiedzialność polityczną za to, co robi – przekonywała premier Beata Szydło.

– Odpowiedzialnością polityczną polityków obozu rządzącego jest wygrać kolejne wybory. Jeżeli po analizie okazuje się, że pewne zmiany muszą być wprowadzone, to po prostu trzeba je zrobić. Nie chodzi o kariery kogokolwiek z nas. Ja również taką odpowiedzialność polityczną na siebie biorę – zaznaczyła.

Rząd kładzie szczególny nacisk na politykę prorodzinną oraz bezpieczeństwo Polski, chce niwelować zagrożenia, które mogą mieć na kraj destrukcyjny wpływ – dodała szefowa polskiego rządu.

– Mogę powiedzieć, że w naszym obozie politycznym wszyscy kierujemy się dobrem Polski i staramy się tworzyć program, który ma tworzyć Polskę bezpieczną, która ma być oazą dla polskich rodzin. Dzisiaj musimy zdać sobie jasno sprawę z tego, że różnego rodzaju siły, grupy wpływów chcą to rozbić. Mądrość polityczna powinna polegać na tym, że powinniśmy te zagrożenia niwelować – powiedziała premier.

Beata Szydło zaznaczyła, że aby reformy inicjowane przez rząd się ugruntowały, potrzebne są kolejne cztery lata.

– Powiedzieliśmy Polakom, że w ciągu czterech lat tej kadencji przeprowadzimy reformy, które mają zmienić Polskę, ale potrzebujemy kolejnych czterech lat, by te reformy się ugruntowały. Wszyscy musimy starać się, żeby tego zaufania nie zawieść – podkreśliła.

RIRM

drukuj