fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] A. Macierewicz: Oprócz Rosji to Niemcy są najbardziej zainteresowani osłabieniem sojuszu polsko-amerykańskiego

To Niemcy są najbardziej zainteresowani – oczywiście poza Rosją, która jest tego głównym czynnikiem – żeby osłabić sojusz polsko- amerykański, z wielu różnych powodów: począwszy od geopolitycznych aż po pewnego rodzaju zazdrość – powiedział w sobotnim programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Antoni Macierewicz.

Polityk odniósł się do kwestii obecnych relacji pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi. Podkreślił, że aktualnie stosunki naszego kraju z USA prezentują się bardzo dobrze.

– Relacje z Białym Domem są bardzo dobre, relacje z panem prezydentem Trumpem, z otoczeniem pana prezydenta Trumpa są bardzo dobre. Wszędzie tam, gdzie decyzje dotyczą spraw najważniejszych, czyli bezpieczeństwa kraju, naszej sytuacji geopolityczno-militarnej, problemów związanych z naszą obronnością, nie sądzę, żeby były jakikolwiek kwestie wątpliwe czy dyskusyjne ze strony amerykańskiej – ocenił gość „Polskiego punktu widzenia”.

Reakcja na ustawę IPN ze strony Stanów Zjednoczonych jest zupełnie inna niż reakcja ze strony Izraela – zwrócił uwagę Antoni Macierewicz.

– Nie zestawiałbym akurat reakcji obu tych państw. Jednak jest to zupełnie inna reakcja, na innym poziomie. Wystarczy wysłuchać kilkukrotnie ostatnio wypowiadającej się rzecznik Departamentu Stanu, która jasno powiedziała, że te kwestie są oddzielane przez Departament Stanu od kwestii bieżącej polityki: spraw bezpieczeństwa, spraw wzajemnych stosunków itd. Krótko mówiąc, rzecznik Departamentu Stanu mówi tak: my mamy zastrzeżenia do tej ustawy, ale to jest wewnętrzna sprawa Polski i ona nie będzie rzutowała na nasze relacje. Takie jest oficjalne stanowisko Departamentu Stanu – tłumaczył poseł PiS.

Minister obrony narodowej w latach 2015-2018 skomentował również postawę portalu Onet, który w jednym z artykułów zasugerował, że Amerykanie nie będą spotykać się z polskimi władzami z powodu uchwalenia ustawy o IPN.

– To takie działanie, które ma przedstawić Polskę w złym świetle. To się nazywa fake news, to jest próba stworzenia, sztucznego wytworzenia konfliktu między dwoma narodami, licząc na to, że jakieś media to podchwycą, że jacyś ludzie się na to nabiorą, że zaczną się dyskusję, kłótnie, wzajemne podejrzenia, niepewności i że coś z tego dla utrudnienia stosunków polsko-amerykańskich będzie – akcentował wiceprezes PiS.

Takie posunięcie ze strony Onetu, czyli portalu kontrolowanego przez niemiecki koncern Ringer Axel Springer, pokazuje, że to właśnie Niemcy, oczywiście poza Rosją, są najbardziej zainteresowani osłabieniem dobrych relacji między Polską a USA – wskazał Antoni Macierewicz.

– Niemcy są najbardziej zainteresowani – oczywiście poza Rosją, która jest tego głównym czynnikiem – żeby osłabić sojusz polsko- amerykański, z wielu różnych powodów: począwszy od geopolitycznych aż po pewnego rodzaju zazdrość, dlatego że wiadomo, iż wojska amerykańskie stacjonujące w Polsce często są (…) przesuwane właśnie z terenu niemieckiego. W związku z tym dla nich jest to kwestia przeniesienia ciężaru obecności Stanów Zjednoczonych i wsparcia Sojuszu USA w Europie z Niemiec na Polskę, więc w różny sposób próbują w tym przeszkodzić – tłumaczył gość „Polskiego punktu widzenia”.

To nieprawda, że kwestia ustawy o IPN wpłynie na negocjacje zakupu przez Polskę uzbrojenia w Stanach Zjednoczonych – zaznaczył polityk.

– Ktoś, kto myśli w ten sposób, nie rozumie ani nie zna (chyba, że ma złą wolę) mechanizmów rządzących polityką i biznesem amerykańskim. To są wielkie pieniądze. To są także bardzo długotrwałe decyzje, a bardzo długotrwałej współpracy technologicznej i militarno-politycznej między Stanami Zjednoczonymi a Polską. To jest zaangażowanie się największych koncernów amerykańskich w polski przemysł i w modyfikacje tego przemysłu we współpracę długofalową – mówił poseł PiS.

RIRM

drukuj