[TYLKO U NAS] A. Macierewicz o expose szefa MSZ: USA schodzą nieco na drugi plan

To Niemcy, a nie Stany Zjednoczone w expose ministra Jacka Czaputowicza jawią się jako główny punkt odniesienia naszej polityki – wskazywał w czwartkowym felietonie „Głos Polski” nadawanym w Radiu Maryja i TV Trwam Antoni Macierewicz, były minister obrony narodowej.

W środę swoje expose wygłosił minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz. [czytaj więcej]

Antoni Macierewicz zwrócił uwagę, że po wystąpieniach prezydenta i premiera to „najważniejsze w każdym roku” przemówienie, które pokazuje „zagraniczną politykę naszego kraju”. Polska jest krajem, „dla którego polityka zagraniczna ma niesłychanie istotne znaczenie” – zaznaczył.

­– Tak było od dawna. Swego czasu nawet Roman Dmowski stwierdził, że polityka zagraniczna determinuje procesy wewnętrzne i w ogóle możliwość niepodległego bytu Polski – przypomniał były minister dodając, że ma nadzieję, iż owa dominacja polityki zagranicznej nie funkcjonuje już tak mocno w naszym życiu, acz nadal „jest niesłychanie istotna”.

Jak wskazał, środowe przemówienie ministra Czaputowicza „niejako podsumowało te zmiany, które dokonują się w naszym kraju w związku z rekonstrukcją rządu i reorientacją, z jaką mamy do czynienia”.

– Trzeba podkreślić, że ministrowie spraw zagranicznych zwykle – tak jest też w Polsce – to są wybitne osobowości o silnym charakterze, o swoich bardzo jasno zarysowanych poglądach i realizujący politykę zagraniczną silną ręką. Tak było w przypadku ministra (Witolda – red.) Waszczykowskiego, tak jest (…), nie ma co do tego wątpliwości, w wypadku pana ministra Czaputowicza – ocenił Antoni Macierewicz.

Były szef MON wskazując na ideę Trójmorza i sojusz z USA zwrócił uwagę, że obecny minister kontynuuje politykę bezpieczeństwa Witolda Waszczykowskiego, „ale akcenty uległy zasadniczej zmianie”.

­– To Niemcy w jego wystąpieniu jawią się jako główny punkt odniesienia naszej polityki, a zwłaszcza umacnianie, rozwijanie i stabilizowanie nowej struktury Unii Europejskiej po Brexicie – wskazał.

Antoni Macierewicz zauważył, że „ilość miejsca i problematyki poświęconej Unii Europejskiej wskazuje wyraźnie, że tutaj jest postawiony główny akcent w tym nowym rozdaniu polskiej polityki międzynarodowej”.

– Stany Zjednoczone oczywiście nadal są wskazywane jako istotny sojusznik w ramach naszego bezpieczeństwa militarnego, ale w sposób oczywisty przy takim zaakcentowaniu UE (…) trochę schodzą na drugi plan – powiedział.

Jak dodał, jest szczególnie wdzięczny ministrowi Jackowi Czaputowiczowi za wspomnienie w expose o problemie katastrofy smoleńskiej.

RIRM

drukuj