[TYLKO U NAS] A. Macierewicz: Nastąpił przełom, UE chce decydować o wszystkim

Nastąpił przełom i warto, żebyśmy sobie z tego zdawali sprawę. Unia Europejska waruje sobie prawo decydowania o wszystkim, co dzieje się na terenie państw członkowskich – komentuje środową debatę w Parlamencie Europejskim w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam były minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

Celem debaty było wystąpienie Mateusza Morawieckiego na temat przyszłości Europy. Natomiast pytania kierowane do premiera przez europarlamentarzystów dotyczyły głównie ostatnich wydarzeń w Polsce.

Antoni Macierewicz twierdzi, że podczas dyskusji można było zauważyć nowy jednorodny pogląd UE na temat funkcjonowania państw narodowych.

– W Unii Europejskiej, Parlamencie Europejskim, Komisji Europejskiej, w tych gremiach kierowniczych, ukształtował się – jak się wydaje – już zupełnie jednolity pogląd, że bez względu na to, co się dzieje na zewnątrz, a może im bardziej kwestionowana jest sensowność takiej struktury jak UE w obecnym kształcie, tym bardziej trzeba ją zacieśniać i przekształcać w jednolity organizm państwowo-gospodarczy. I oni to dzisiaj jasno powiedzieli: Nie wystarczy gospodarka, my zmierzamy do jednolitej struktury w tzw. wartości europejskie, o których kształcie decyduje większość parlamentu. One są takie, jakie my ustalimy bez względu na to, co narody na ten temat sądzą i co państwa niepodległe na ten temat sądzą, i będziemy to egzekwowali – podkreśla były minister obrony narodowej.

Dodaje, że podczas debaty zostało też wystosowane żądanie do strony polskiej.

– Drugi element, który został bardzo jasno podkreślony to postawienie żądania, żeby Polska się wyrzekła jakichkolwiek związków z krajami międzymorza. To zostało przez Pana Verhofstadta bardzo jasno powiedziane – wskazuje poseł PiS.

Jednocześnie zaznacza, jak dobrze poradził sobie z atakami europarlamentarzystów Mateusz Morawiecki.

– Dobre wystąpienie, dobre riposty później na pytania, a oczywiście nie wszystko mogło być powiedziane, co jest zupełnie naturalne w takiej sytuacji. Akcenty musiały być rozłożone stosownie do sytuacji, a wobec zupełnie niezwykłej nawały, jaka spotkała Pana premiera i Polskę ze strony absolutnej większości PE, myślę, że co najmniej dziewięćdziesiąt kilka procent posłów było reprezentowanych przez tych, którzy się wypowiadali przeciwko Polsce oraz przeciwko UE, jaką kiedyś znaliśmy, było to dobre wystąpienie – oświadcza Antoni Macierewicz.

Podaje też przykłady ataków, z jakimi spotkał się premier.

– Tam był realizm grupy zaangażowanych politycznie postkomunistycznych polityków, zwłaszcza wtedy, gdy powoływali się na Różę Luksemburg, a to był zupełny skandal, bo przypomnijmy, w jakim kontekście się jeszcze na nią powoływano. Powoływano się na zdanie, (…) że wolność państwa mierzy się wolnością jednostki. Takie zdanie przywołano, atakując oczywiście Polskę, jakby w Polsce nie było wolności jednostki – zupełny absurd. A przywołując Różę Luksemburg w kontekście debaty polskiej na osobę, która walczyła z ruchem niepodległościowym i ruchem narodowym (…) jest nie tyle obraźliwe, ile po prostu pokazuje, o co tu chodzi, jeżeli człowiek, który to cytował, w ogóle wie, kim była Róża Luksemburg i zna jej pisma, ale myślę, że może znać – tłumaczy były minister obrony narodowej.

TV Trwam News/RIRM

drukuj