fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] A. Macierewicz: Min. J. Czaputowicz zamiast wspierać interes narodowy i bezpieczeństwo Polski, wspiera bezpieczeństwo Niemiec

Mam wrażenie, że ministrowi Czaputowiczowi w jego wysiłkach geopolitycznych coś się pomyliło; zamiast wspierać polski interes narodowy i bezpieczeństwo Polski, wspiera bezpieczeństwo Niemiec i bezpieczeństwo sojuszu niemiecko-rosyjskiego. Takie pomieszanie pojęć może być dla Polski bardzo niebezpieczne – powiedział w felietonie „Głos Polski” Antoni Macierewicz. Były minister obrony odniósł się do kontrowersyjnych słów szefa MSZ, który zapewnił, że Polska będzie bronić Niemiec, jeśli te będą niesprawiedliwie traktowane przez USA.

Wejście do Unii Europejskiej miało być dla Polski receptą na rozwiązanie naszych problemów – powiedział Antoni Macierewicz i wskazał, że przez pierwsze lata wyglądało to dla Polski korzystnie, jednak później było coraz gorzej.

Gdy przed laty Polska starała się o wejście do Unii Europejskiej i gdy wreszcie ta perspektywa się zbliżała, zapewniano nas i podkreślano, że jest to nie tylko dobry sposób – ba, być może jedyny – na rozwiązanie naszych problemów gospodarczych, ale przede wszystkim, że to jest sposób na rozwiązanie naszych problemów związanych z bezpieczeństwem państwa; że w ten sposób wreszcie przerwiemy dramatyczny i dręczący Polskę od stuleci dylemat związany z zagrożeniem sojuszu rosyjsko-niemieckiego bądź też z alternatywą, czy Polska ma bardziej sprzyjać Niemcom, wobec temu zyskać obronę wobec Rosji, czy też skłaniać się raczej do Rosji i dzięki temu uzyskać gwarancję bezpieczeństwa wobec potencjalnej agresji i zagrożenia niemieckiego. Ten dylemat bezpieczeństwa niszczył Polskę od co najmniej 300 lat i kształtował naszą wrażliwość na zagrożenia jako będącą fundamentem groźby zagrożenia bezpieczeństwa narodowego. Niestety, lata, jakie minęły od wejścia do Unii, a zwłaszcza ostatnie 10 lat, bo przedtem wyglądało to dużo lepiej, podważają te nadzieje – zaznaczył były szef MON.

To oczywiście nie przekreśla użyteczności Unii, ale każe myśleć o zagwarantowaniu sobie bezpieczeństwa w inny sposób – dodał.

Przynajmniej od 10 lat narasta sojusz rosyjsko-niemiecki. Sojusz, którzy może podważać nasze bezpieczeństwo. Nic więc dziwnego, że Polska zaczęła się skłaniać do koncepcji, którą wypracowano jeszcze w okresie II RP, która to polega na stworzeniu szerokiego sojuszu układu tzw. międzymorza i sojuszu z USA – zwrócił uwagę polityk.

Antoni Macierewicz odniósł się również do kontrowersyjnych wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Jacka Czaputowicza, który wskazywał, że Polska będzie bronić Niemiec, jeśli te będą niesprawiedliwie traktowane przez Stany Zjednoczone.

– Z ostatnich doświadczeń wynika, że sojusze: z państwami międzymorza i USA tworzą gwarancję bezpieczeństwa, że wszystkie czynniki politycznie się ku nim skłaniają – może poza środowiskiem związanym z Platformą Obywatelską, czyli tzw. totalną opozycją. Tym bardziej dziwią słowa ministra Czaputowicza, który na posiedzeniu Fundacji Batorego w ostatnią niedzielę wypowiedział następującą frazę: „Niemcy widzą potrzebę i chęć rozwijania stosunków z Polską”. To bardzo dobrze. Byłoby wspaniale, gdyby było prawdziwe. Jednak kolejne zdania brzmią już inaczej: „Będziemy więc bronić Niemiec, jeśli będą one niesprawiedliwie traktowane np. przez USA”, „Musimy bronić zasad” i „Obowiązuje nas solidarność”. Tyle minister Czaputowicz, który – jak rozumiem – nawiązuje już nie tylko do polemik, ale bardzo jednoznacznego stanowiska, jakie prezydent Donald Trump zajmuje wobec sojuszu rosyjsko-niemieckiego, zwłaszcza wyrażającego się w budowie Nord Stream II, czyli gazociągu łączącego Niemcy i Rosję i w sposób oczywisty zagrażającego bezpieczeństwu energetycznemu Polski i całej Europy Środkowej. Nie wiem, czy to jest niesprawiedliwe traktowanie Niemiec. Myślę, że zapewne do czego innego musi nawiązywać minister Czaputowicz. Wiem jednak z pewnością, że to, co robi prezydent Trump, jego polemika z budową Nord Stream II, jest wspieraniem Polski, a nie zagrożeniem. Jeżeli nawet stanowi to zagrożenie dla Niemiec, to raczej jest to sprawiedliwe traktowanie Niemiec, zwłaszcza z punktu widzenia Polski i polskiego interesu narodowego – zaznaczył Antoni Macierewicz.

Mam wrażenie, że ministrowi Czaputowiczowi w jego wysiłkach geopolitycznych coś się pomyliło – wskazał autor felietonu „Głos Polski”.

Zamiast wspierać polski interes narodowy i bezpieczeństwo Polski, wspiera bezpieczeństwo Niemiec i bezpieczeństwo sojuszu niemiecko-rosyjskiego. Takie pomieszanie pojęć może być dla Polski bardzo niewygodne, a nawet niebezpieczne. Mam nadzieję, że bardzo szybko usłyszymy dementi tej nieroztropnej wypowiedzi – podkreślił były szef MON.

RIRM

drukuj