fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] A. Macierewicz: Koalicja Europejska to głównie środowisko związane z PZPR, z komunistami i okupacją komunistyczną

Mamy tzw. Koalicję Europejską. Oni mają reprezentować europejskość. Cóż to znaczy europejskość w tym konkretnym wypadku? Patrząc poprzez liderów to jest głównie środowisko związane z panem Jaruzelskim, związane z Polską Zjednoczoną Partią Robotniczą, mówiąc wprost – z komunistami i z okupacją komunistyczną – mówił w czwartkowym felietonie „Głos Polski” na antenie TV Trwam i Radia Maryja poseł Antoni Macierewicz.

Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości podkreślił, że trwająca obecnie kampania przed wyborami do Parlamentu Europejskiego bardziej uwypukla programy poszczególnych partii politycznych.

– Każda partia dąży do tego, żeby podkreślić to, co jest dla niej najważniejsze. To widzimy poprzez szczególne postacie kandydatów, ale to widzimy także poprzez program. (…) Mamy tzw. Koalicję Europejską. Oni mają reprezentować europejskość. Cóż to znaczy europejskość w tym konkretnym wypadku? Patrząc poprzez liderów to jest głównie środowisko związane z panem Jaruzelskim, związane z Polską Zjednoczoną Partią Robotniczą, mówiąc wprost – z komunistami i z okupacją komunistyczną – wskazał Antoni Macierewicz.

Wśród liderów Koalicji Europejskiej znalazł się m.in. Leszek Miller.

– Bardzo ważna postać w aparacie komunistycznym, głównie dał się poznać w ostatnich 30 latach na samy początku wtedy, gdy dostał olbrzymie pieniądze, które przywieźli funkcjonariusze służb specjalnych KGB, funkcjonariusze rosyjscy po to, żeby ułatwić start w nowej formule, formule SLD, dawnych komunistów. To ma być przepustka do UE – akcentował poseł PiS.

Inny z polityków, który zdecydował się na dołączenie do Koalicji Europejskiej, Włodzimierz Cimoszewicz, znany jest z sprzeciwu wobec domagania się przez Polskę reparacji wojennych od Niemiec – podkreślił polityk.

– Pan Cimoszewicz, drugi kandydat, też bardzo znana postać, z kolei zapadł głęboko w pamięci Polaków wtedy, kiedy protestował przeciwko uchwale, która domagała się, by Niemcy wypłaciły te pieniądze, jakie był Polakom – i są nadal – winne za niezapłacone reparacje. Pan Cimoszewicz był wtedy ministrem spraw zagranicznych. Tę uchwałę Sejmu, przyjętą dzięki jego nieobecności jednogłośnie, ja prezentowałem i ówczesne moje środowisko. Posłowie zagłosowali, ale pan Cimoszewicz zaprotestował przeciwko należnym Polsce reparacjom i to jest dobry obraz w UE – przypomniał szef MON w latach 2015-2018.

Koalicja Europejska demonstruje swoją europejskość również poprzez demoralizację dzieci – akcentował Antoni Macierewicz.

– Ostatnio koalicja, która nazywa się europejska, demonstruje swoją europejskość poprzez atak na polskie dzieci, poprzez próbę demoralizacji polskich dzieci, poprzez to, co nazwano seksualizacją, ale tak naprawdę przecież nie chodzi o żadną seksualizację – chodzi o demoralizację dzieci, rozbicie rodziny. Jeżeli to by miało być europejskością, to naprawdę warto się nad tym zastanowić, czy to nie jest atak na Europę, a zwłaszcza atak na tradycję europejską. Myślę, że Europa nie byłaby zachwycona z posiadania takiego właśnie szyldu – ocenił poseł.

Wiceprezes PiS zwrócił uwagę, że Koalicja Europejska, ale również „Gazeta Wyborcza” krytycznie ocenia również obecność wojsk NATO i USA w Polsce.

– W „Gazecie Wyborczej” i w tym środowisku, nazywającym siebie europejskim, mamy do czynienia z nieustannym hejtem na obecność wojsk amerykańskich w Europie. Pamiętam to jako minister obrony narodowej, gdy realizowałem program szczytu NATO, mający właśnie wprowadzić wojska amerykańskie i natowskie do Europy i pamiętam, jak to środowisko nieustannie robiło wszystko, żeby do tego szczytu nie doszło, a na wszelki wypadek żeby obalić ministra obrony, który właśnie ten program realizował – zaznaczył polityk.

RIRM

drukuj