[TYLKO U NAS] A. Macierewicz: Fałszywa medialna operacja miała doprowadzić do konfliktu miedzy Polską a USA

Cała ta operacja, z wnioskami, które są absolutnie fałszywe i nieprawdziwe,  była operacją wymierzoną przeciwko państwu polskiemu, była klasyczną operacją mającą stworzyć rozdźwięk, mającą doprowadzić do konfliktu między naszymi  państwami, osłabić związki, jakie łączą Polskę ze Stanami Zjednoczonymi – zaznaczył Antoni Macierewicz, były minister obrony narodowej, w cotygodniowym felietonie „Głos Polski” w TV Trwam i Radiu Maryja. Polityk odniósł się do medialnego materiału nt. amerykańskich sankcji wobec Polski. 

W ostatnich dniach w mediach pojawiły się doniesienia ws. rzekomych amerykańskich sankcji wobec polskich władz dot. uchwalenia noweli ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Onet.pl powoływał się przy tym na notatkę polskiej ambasady w Waszyngtonie [czytaj więcej].

Antoni Macierewicz ocenił, że była to międzynarodowa operacja wymierzona przeciwko Polsce.

– Nie ma wątpliwości, że ten materiał jest absolutnie fałszywy. Nawet, gdyby – co nie znaczy, że tak jest – były do tego jakieś przesłanki w postaci notatki (…), cała ta operacja, z wnioskami, które są absolutnie fałszywe i nieprawdziwe,  była operacją wymierzoną przeciwko państwu polskiemu, była klasyczną operacją mającą stworzyć rozdźwięk, mającą doprowadzić do konfliktu między naszymi  państwami, osłabić związki, jakie łączą Polskę ze Stanami Zjednoczonymi – zaznaczył były minister obrony narodowej.

Polityk  wskazał, że nie jest to jedyny przykład operacji wymierzonej w Polskę. Szczególną uwagę zwrócił na „operację wymierzoną przeciwko komisji badającej katastrofę smoleńską”, której jest przewodniczącym.

– Operacja ma na celu zdyskwalifikować tę komisję, przedstawić ją jako grono, które jest wewnętrznie skonfliktowane, a nawet więcej – jako grono, które nie jest w stanie stworzyć raportu, który miałby być opublikowany w najbliższym czasie, zawierającego diagnozę tego, co naprawdę zdarzyło się w Smoleńsku, czy – jak wielu słusznie mówi: nad Smoleńskiem. W tej operacji twierdzi się, że nie będzie takiego raportu, że może będzie jakiś film, prezentacja, ale raportu nie będzie. Wiadomo, kto to opublikował. Wiadomo też, kto natychmiast podchwycił tę dezinformację – media, które od początku broniły Rosjan, media, które od początku atakowały ludzi dążących do odkrycia prawdy (…). Komisja zebrała olbrzymi materiał. Przeprowadzono więcej niż dziesiątki ekspertyz, analiz i prac pokazujących, jak doszło do tragedii smoleńskiej. Wiele z nich zostanie opublikowanych w raporcie technicznym, który jeszcze tej wiosny zostanie Państwu dostarczony – powiedział Antoni Macierewicz.

Były minister obrony mówił, że bieżący miesiąc będzie pełen ataków na komisję, ponieważ Rosja boi się konsekwencji raportu i są też ludzie w Polsce, którzy boją się odpowiedzialności za to, do czego doprowadzili i za to, jak długo utrzymywali „kłamstwo smoleńskie”.

– Nie wierzcie im. To są fake newsy. To są działania mające nas z sobą pokłócić i uniemożliwić pokazanie prawdy o dramacie smoleńskim – akcentował Antoni Macierewicz.

 

RIRM

drukuj