[TYLKO U NAS] A. Macierewicz: Ci, którzy nie potrafili doprowadzić do stacjonowania w Polsce wojsk NATO teraz ośmielają się nas atakować

Ci, którzy nie potrafili doprowadzić do stacjonowania w Polsce wojsk NATO i wojsk amerykańskich teraz ośmielają się nas atakować. Bardzo państwa proszę żebyście rozważyli jaki jest rzeczywisty cel  takich ataków – powiedział w felietonie „Głos Polski” na antenie TV Trwam i Radia Maryja minister obrony narodowej. Jest rzeczą zaskakująca, […]że w tym momencie, kiedy wprowadzamy Obronę Terytorialną, w tym samym momencie, także byli wojskowi, ale i politycy […]całą swoja energię skupiają na próbie zniszczenia tego wspaniałego porywu patriotycznego młodzieży polskiej – mówił Antoni Macierewicz.

Na wstępie swojego felietonu Antoni Macierewicz zwrócił uwagę na istnienie pewnej prawidłowości jeżeli chodzi o stosunek zarówno opozycji, zwanej totalną, jak i zagranicznych przeciwników Polski, która polega na tym, że kiedy polska armia jest silniejsza, ma lepsze notowania i opinie u swoich sojuszników, to następują ostrzejsze ataki na nią, na kierownictwo państwa, na Ministerstwo Obrony Narodowej.

W szczególności dotyczy to trzech sfer. Po pierwsze tych zmian strukturalnych, które wiążą się z utworzeniem Wojsk Obrony Terytorialnej. Po drugie zmian strukturalnych, które wiążą się ze zmianą w statusie szeregowych, młodszych oficerów i zmianą całej struktury armii, co wyraziło się w decyzji jeszcze z końca 2015 początku 2016 roku o zniesieniu limitu dwunastu lat służby dla szeregowych. Za tym poszło zniesienie limitów awansowych, co uruchomiło odmłodzenie armii. Uruchomiło bardzo duży ruch kadrowy pozwalający młodszym oficerom[…], którzy przez dziesiątki lat nie mogli awansować, wreszcie zając miejsca zgodne z ich kompetencjami – wskazał szef MON.

Minister podkreślił, że nie jest prawdą, że w związku z tym oszołamiająca liczba starszych oficerów, a zwłaszcza generałów odeszła z armii.

Odeszło ich mniej niż odchodziło w poprzednich latach. Rzeczywiście odeszli ci generałowie, którzy z tymi zmianami się nie zgadzali. Byli oni przyzwyczajeni do traktowania armii w sposób absolutnie nie odpowiadający zagrożeniom z którymi mamy do czynienia – ocenił.

Antoni Macierewicz podkreślił, że trzecią ważną zmianą, która zaszła w polskiej armii, a która sprowadza na nią liczne ataki, jest utworzenie nowego rodzaju sił zbrojnych – Obrony Terytorialnej.

Jest rzeczą zaskakująca, […]że w tym momencie, kiedy wprowadzamy Obronę Terytorialną angażującą i mobilizującą cały naród do obrony swojego bezpieczeństwa. Angażującą zwłaszcza ludzi młodych do zaświadczenia swojemu patriotyzmowi w postaci powrotu do służby wojskowej. W tym samym momencie, także byli wojskowi, ale i politycy, którzy powinni być odpowiedzialni za bezpieczeństwo kraju, całą swoja energię skupiają na próbie zniszczenia tego wspaniałego porywu patriotycznego młodzieży polskiej. Tego porywu patriotycznego szeroko rozumianych warstw społeczeństwa – akcentował szef ministerstwa obrony narodowej.

Antoni Macierewicz zauważył, że osoby, które teraz atakują tworzoną Obronę Terytorialną przez lata mogąc realizować swoje wizje wzmocnienia obrony kraju minimalizowali i ograniczali armię, czynili z niej zupełnie niezdolne do skutecznego działania narzędzie, bardziej pokazowe niż realne.

Ci, którzy nie potrafili doprowadzić do stacjonowania w Polsce wojsk NATO i wojsk amerykańskich teraz ośmielają się nas atakować. Bardzo państwa proszę, żebyście rozważyli jaki jest rzeczywisty cel  takich ataków. Bardzo państwa proszę, żebyście rozważyli, czy uderzenie w modernizację techniczną armii, w to że wreszcie polskie fabryki pracują dla polskiej armii. To, że zamawiamy 53 tysiące najnowocześniejszych karabinów, które zostały zarówno skonstruowane, wymyślone i produkowane są w polskich zakładach „Łucznik”, że tego typu kierunek działania jest właśnie atakowany. To, że będziemy zamawiali śmigłowce w fabrykach pracujących w Polsce jest punktem odniesienia dla brutalnych ataków. Czy to ma sens – pytał szef resortu obrony.

Tak to ma sens. To współbrzmi z atakami, które wychodzą ze strony rosyjskich propagandzistów. To współbrzmi z interesami Federacji Rosyjskiej, z interesami wrogów Polski. Trzeba sobie zdawać sprawę i warto, żeby zarówno byli generałowie jak i politycy mieli świadomość, że ich działania są na rękę wyłącznie wrogom Polski. Przestrzegam przed takim zachowaniem – powiedział Antoni Macierewicz.

RIRM

drukuj