fot. facebook.com

[TYLKO U NAS] A. Kwapiński o akcji „Polacy – Rodakom”: Spotkania to symbol, że Polacy mieszkający za wschodnią i zachodnią granicą – stanowią jedność

Spotkania z naszymi rodakami w okresie Bożego Narodzenia traktujemy na równi z tymi, które przeżywamy w naszych domach. Są symbolem, że Polska i Polacy mieszkający za wschodnią i zachodnią granicą – stanowią jedność – podkreślił Artur Kwapiński, prezes stowarzyszenia „Przeszłość – Przyszłości”, podczas czwartkowych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Trwa 19. edycja akcji „Polacy – Rodakom”, która ma na celu pomóc naszym rodakom zza wschodniej granicy mieszkającym obecnie na Ukrainie, Białorusi i Litwie. Chodzi o przekazywanie dla nich darów przed i w okresie Świąt Bożego Narodzenia. Inicjatywa została wymyślona przez senatora Stanisława Gogacza.

– Jako stowarzyszenie koordynujemy tę akcję na terenie powiatów puławskiego, ryckiego, lubartowskiego i opolskiego oraz Kraśnika i Parczewa. Mieszkańcy tych terenów mogą włączać się do akcji poprzez przynoszenie darów do wyznaczonych miejsc. Zbieramy produkty spożywcze o długim okresie przechowywania: konserwy, makaron, cukier, kaszę, ryż, słodycze, kakao itp. Przekazujemy rodakom również książki z literaturą piękną. Dla dzieci zbieramy słodycze, przytulanki oraz książeczki. Te rzeczy znajduje się w każdej paczce poza opłatkiem, kartką świąteczną i laurkami od dzieci, które są przygotowywane w placówkach edukacyjnych – wskazał prezes stowarzyszenia „Przeszłość – Przyszłości”.

Zbiórki prowadzone są także w Łukowie, Lublinie i Świdniku. Na wszystkich terenach produkty można dostarczać do wyznaczonych miejsc do 30 listopada. Wyjątek stanowi powiat puławski, gdzie akcja trwa do 7 grudnia.

– Pierwsze dary wyjadą 9 grudnia podczas finałowej gali, na którą przyjedzie konsul generalny z Charkowa. Tego dnia paczki trafią na Ukrainę. Kolejne zostaną dostarczone na początku roku w konwoju humanitarno-dyplomatycznym – tłumaczył gość Radia Maryja.

Sama paczka jest symboliczna, nasi rodacy oczekują na spotkania – zwrócił uwagę Artur Kwapiński. Mówił, iż delegacja z Polski przemieszcza się od miasta do miasta, by spotykać się z rodakami w polskich domach, ośrodkach kultury i kościołach.

– Dary wręczamy z ręki do ręki śpiewając wspólnie kolędy i razem przeżywając wspaniały świąteczny nastrój (…). Często ci ludzie ze względu na przesunięcie granic pozostali – nie z własnej woli – poza terenem Polski. Nasze spotkania są bardzo wyjątkowe. Są na równi z tymi, które przeżywamy w naszych domach. Nie widzimy się z nimi na co dzień. Czekają na kontakt, proszą, żeby o nich pamiętać, żeby wiedzieć, że tam – za wschodnią granicą – są polskie rodziny. Spotkania z naszymi rodakami i wzajemne korespondencje to symbol, że Polska i Polacy mieszkający za wschodnią i zachodnią granicą – stanowią jedność – akcentował Artur Kwapiński.

Akcja odbywa się pod patronatem Radia Maryja i TV Trwam. Więcej informacji można uzyskać [tutaj].

Cała rozmowa z prezesem Arturem Kwapińskim dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj