fot. facebook.com

[TYLKO U NAS] A. Kwapiński: Na Ukrainie mieszka wielu Polaków, którzy potrzebują pomocy; ich sytuacja nie jest zadowalająca

Polacy mieszkający na Ukrainie potrzebują pomocy, ponieważ pogarsza się ich stan i rosną potrzeby. Każdy Polak może wesprzeć mieszkających na kresach poprzez włączenie się w zbiórkę dla Rodaków ze Wschodu – powiedział podczas sobotnich ,,Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja Artur Kwapiński, prezes zarządu głównego Stowarzyszenia ,,Przeszłość – Przyszłości”.

Trwa akcja ,,Razem dla Rodaków ze Wschodu”. To zbiórka, której Organizatorem jest Stowarzyszenie ,,Przeszłość – Przyszłości”.

– Celem akcji jest pomoc najuboższym Polakom mieszkającym na terenie Ukrainy. Założeniem naszej akcji była zbiórka w kwietniu, pakowanie w maju i wyjazd na Ukrainę. Jednak ze względu na protesty nauczycieli musimy przesunąć akcję w czasie, ponieważ większa część naszych ofiarodawców to uczniowie szkół (…). Sami nauczyciele proszą o przedłużenie zbiórki ze względu na strajki – wskazał Artur Kwapiński, prezes zarządu głównego Stowarzyszenia ,,Przeszłość – Przyszłości”.

To nie pierwsze wsparcie dla Polaków na Wschodzie. Stowarzyszenie widzi potrzebę pomocy ze względu na pogarszający się stan i rosnące potrzeby ludzi.

– Już od 8 lat współpracujemy z senatorem Stanisławem Gogaczem przy akcji ,,Razem dla Rodaków ze Wschodu”. Niejednokrotnie wykazaliśmy się profesjonalizmem koordynując całkowicie akcję w powiatach, które nas otaczają, czyli: puławskim, lubartowskim, opolskim, ryckim, a także w Kraśniku, Parczewie i Leżajsku – zaznaczył Artur Kwapiński.

Akcja przynosi duże zainteresowanie, ale pojawiają się trudności.

– Niestety, po ostatniej rozmowie z jednym z konsuli dowiedziałem się, że  strona ukraińska wymaga spełnienia ich formalnych warunków. W najbliższą niedzielę jestem umówiony na rozmowę z panią konsul, aby przejść wszystkie procedury. Okazuje się, że nawet immunitet dyplomatyczny nie gwarantuje przewiezienia paczek przez granicę (…).  Musi być dobra wola ze strony Ukrainy, bo bez tego akcja będzie po części niedopełniona. Uważam jednak, że dobra wola i kontakty wypracowane przez lata pomocy Polakom na Ukrainie pozwolą nam dopiąć nasze założenia – wyjaśnił prezes zarządu głównego Stowarzyszenia ,,Przeszłość – Przyszłości”.

Serce dla potrzebujących może otworzyć każdy obywatel Polski, a nawet Polonia.

– Zbieramy żywność z długim okresem przechowywania. Ponadto przyjmujemy artykuły szkolne oraz biurowe, a także książki z polską literaturą i dla dzieci. Każdy może włączyć się w zbiórkę. Kontakt telefoniczny podany jest na stronie przeszloscprzyszlosci.pl. Osoby, które nie mogą włączyć się w akcję poprzez wysłanie produktów, mogą wpłacać pieniądze na specjalnie wyodrębnione subkonto, które założyło Stowarzyszenie – wyjaśnił gość ,,Aktualności dnia”.

Szczegółowe informacje na temat zbiórki można znaleźć na stronie przeszloscprzyszlosci.pl/razem-dla-rodakow-ze-wschodu

Cała rozmowa z Arturem Kwapińskim w sobotnich ,,Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj