fot. PAP/ Wojciech Kryński

[TYLKO U NAS] A. Jaworski: Po latach ciężkiej walki słońce nad Stocznią Gdańską będzie już świecić stale

Po wielu latach ciężkiej walki słońce nad Stocznią Gdańską będzie już świecić stale. Mam nadzieję, że będzie to okres jej wzrostu i rozwoju. Musimy doprowadzić do tego, aby Polska bardzo mocno wróciła na mapę gospodarczą polityki morskiej – podkreślił Andrzej Jaworski, były prezes Stoczni Gdańskiej, podczas sobotnich „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

W czwartek Agencja Rozwoju Przemysłu odkupiła Stocznię Gdańsk od ukraińskiego właściciela [czytaj więcej]. Andrzej Jaworski powiedział, że właśnie spełnia się długoletnia batalia o Stocznię Gdańską,        w sposób najbardziej korzystny dla stoczniowców i interesów naszego kraju.

– Po wielu latach ciężkiej walki słońce nad Stocznią Gdańską będzie już świecić stale i nie dojdzie do tego, co działo się przez ostatnie lata – akcentował były prezes Stoczni Gdańskiej.

Gość Radia Maryja przypomniał, że podstawowe problemy Stoczni Gdańskiej pojawiły się w 2008 r., kiedy Komisja Europejska postanowiła o likwidacji przemysłu stoczniowego w Polsce.

– Stwierdziła wówczas, iż stocznie polskie otrzymały gigantyczną, niedozwolona pomoc, a ówczesny rząd Platformy Obywatelskiej, z Donaldem Tuskiem na czele, potwierdzał te informacje i nie zrobił nic, by stocznie w Polsce uratować. Wskutek tych działań i wcześniejszych kłamstw Donalda Tuska o katarskim inwestorze, […]doprowadził do tego, że stocznie w Gdyni i w Szczecinie 6 listopada 2008 r. zostały zamknięte. Majątek zaczął być wysprzedawany, a wszyscy stoczniowcy zostali zwolnieni – tłumaczył Andrzej Jaworski.

Gość „Aktualności dnia” zwrócił uwagę, iż dzięki skutecznej polityce Prawa i Sprawiedliwości ten czarny scenariusz ominął stocznię w Gdańsku.

– W grudniu 2006 r. udało się sprzedać 5 proc. akcji ukraińskiemu inwestorowi. Spowodowało to, że Komisja Europejska straciła możliwości dokonania zamknięcia tej stoczni. Przy dalszych wpłatach ukraińskiego inwestora – w 2007 r. było to 300 mln zł – (…) Stocznia Gdańska przetrwała. Miała trudne lata: musiała mieć zamykane pochylnie, ograniczać swoją produkcję, zwolnić ponad połowę pracowników, ale przetrwała. Dzięki temu rząd premiera Mateusza Morawieckiego dostał możliwość do tego, aby rozpoczął się nowy okres w jej historii. Mam nadzieję, że będzie to okres jej wzrostu i rozwoju – oznajmił.

Stocznia Gdańska została sprzedana w 1998 r. Była wyzyskiwana aż do 2006 r. Wtedy udało się ją oddzielić od Stoczni Gdynia – wyjaśnił Andrzej Jaworski.

– Gdyby nie decyzje i bardzo mocne starania ze strony premiera Jarosława Kaczyńskiego (w 2006 r.), a teraz premiera Mateusza Morawieckiego, nie doszłoby do tego, że stocznia przetrwała i może się rozwijać. Bardzo ważne, że „Solidarność” Stoczni Gdańskiej zawsze wierzyła w to, że ta stocznia przetrwa. Najtrudniejsze czasy potrafiła przetrwać tylko dzięki temu, że była jednością oraz dlatego, iż wspólnie pilnowała swoich interesów, a musiała walczyć z najbardziej znaczącymi postaciami ówczesnej polityki: premierem Tadeuszem Mazowieckim (…) i premierem Donaldem Tuskiem (…). Stocznie niemieckie i francuskie wykorzystały to, że stocznie w Gdyni i w Szczecinie zostały zlikwidowane. Dzięki temu mogły się rozwijać, uzyskiwać pomoc publiczną, a my musieliśmy tłumaczyć się z tego, czego nie było i doprowadzać rękami Donalda Tuska do zamknięcia najlepiej funkcjonujących stoczni w Polsce – powiedział były prezes Stoczni Gdańskiej.

W piątkowym wydaniu „Polskiego punktu widzenia” na antenie TV Trwam minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk mówił, że resort, którym kieruje, w pierwszym filarze swojej działalności stawia przemysł stoczniowy [czytaj więcej].

– Dokładnie tak powinno być. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że cały transport pomiędzy kontynentami jest transportem morskim. Aby mógł funkcjonować potrzebne są statki, które powinny być budowane w polskich stoczniach, także Stoczni Gdańskiej. Tańszego transportu jeszcze nie wymyślono. Zapotrzebowanie jest ogromne, więc musimy powrócić do gospodarki morskiej, odbudować to, co Platforma Obywatelska zniszczyła. Musimy także doprowadzić do tego, aby Polska bardzo mocno wróciła na mapę gospodarczą polityki morskiej – akcentował gość Radia Maryja.

Cała rozmowa z byłym prezesem Stoczni Gdańskiej Andrzejem Jaworskim dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj