fot. Monika Bilska

[TYLKO U NAS] A. Jaworski: Nie wierzę w szczerość intencji i wypowiedzi pani prezydent Dulkiewicz

Nie wierzę w szczerość intencji i wypowiedzi pani prezydent Dulkiewicz, dlatego że jeszcze tuż po marszu komentowała w mediach społecznościowych na swoim Twitterze, że ona nie widzi nic w tych zarzutach, które na gorąco były przez wiele osób w stosunku do niej wyciągane za to, że katolicy byli na tym marszu obrażani – powiedział Andrzej Jaworski, przewodniczący Instytutu Pamięć i Tożsamość im. Jana Pawła II, w piątkowych „Aktualnościach dnia” w Radio Maryja.

Andrzej Jaworski odniósł się do tłumaczeń prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz dotyczących ostatniego marszu środowisk LGBT w Gdańsku.

– Może zacznę od tego, że nie wierzę w szczerość intencji i wypowiedzi pani prezydent Dulkiewicz, dlatego że jeszcze tuż po marszu komentowała w mediach społecznościowych na swoim Twitterze, że ona nie widzi nic w tych zarzutach, które na gorąco były przez wiele osób w stosunku do niej wyciągane za to, że katolicy byli na tym marszu obrażani, że dochodziło do drwin i szyderstwa z naszej świętej wiary. Kiedy wydawała swoje oświadczenie, na co zwróciłem jej uwagę publicznie, to na stronie gdańsk.pl, która jest finansowana przez miasto Gdańsk, cały czas były zdjęcia i filmy z tego wydarzenia, które było według mnie od początku nastawione na obrazę nas katolików i te zdjęcia były tak eksponowane jako coś bardzo pozytywnego – powiedział Andrzej Jaworski.

Jestem przekonany, że ta wypowiedź, to oświadczenie pani prezydent było tylko i wyłącznie dlatego, że razem z Hubertem Grzegorczykiem złożyliśmy zawiadomienie do prokuratury, aby ten temat wyjaśniła – wskazał polityk.

– Aby prokuratura odpowiedziała na pytania, które zadaliśmy, czy rzeczywiście w Polsce można naigrywać się z katolików, ale przede wszystkim, czy można naśmiewać się z rzeczy dla nas najważniejszych: z naszego Boga, naszych świętych oraz naszych świętych obrzędów – mówił Andrzej Jaworski.

– Ja tylko uzupełnię wypowiedź pana Andrzeja Jaworskiego, a mianowicie, że zawiadomienie, które złożyliśmy, dotyczy również zaniedbań ze strony miasta. W sytuacji takiej, kiedy są obrażane uczucia religijne i mieliśmy do czynienia ze skandalem obyczajowym, moralnym, to miasto Gdańsk miało obowiązek rozwiązać ten marsz. Nie zostało to uczynione, pani prezydent szła w całym marszu i widziała te bulwersujące nas sceny. Jeżeli pani prezydent czuje się skonfundowana tą sytuacją, to jeszcze raz apelujemy o to, aby w przyszłości nigdy więcej nie były w Gdańsku organizowane marsze genderystów, środowisk LGBT, oraz aby nigdy więcej nie były obrażane czyjekolwiek uczucia religijne – dodał Hubert Grzegorczyk.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem Andrzeja Jaworskiego i Huberta Grzegorczyka mogą Państwo odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj