fot. Mateusz Matuszak

[TYLKO U NAS] A. Jaworski: Dzieła powstałe przy Radiu Maryja służą nie tylko jego słuchaczom, ale wszystkim Polakom

Dlatego postanowiliśmy zachęcić słuchaczy Radia Maryja, a także te osoby, które chcą, żeby przestrzeń publiczna była wolna od kłamstwa, żeby żadna osoba w Polsce nie była dyskryminowana, żeby te osoby także poparły tę naszą akcję i kierowały zawiadomienia przeciwko liderom PO do prokuratury – powiedział w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Andrzej Jaworski z Instytutu Pamięć i Tożsamość. To reakcja na kolejny atak PO na osobę Dyrektora Radia Maryja, ojca Tadeusza Rydzyka CSsR.

Politycy Platformy Obywatelskiej po raz kolejny zaatakowali Dyrektora Radia Maryja, ojca Tadeusza Rydzyka CSsR. Posłowie opozycyjnego ugrupowania umieścili jego wizerunek na billboardzie insynuującym, że ojciec Tadeusz Rydzyk wziął 94 mln zł z państwowej dotacji. Środowiska związane z Radiem Maryja i Telewizją Trwam wysyłają wnioski do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. To nie pierwsza tego typu akcja wymierzona w założyciela Radia Maryja.

– To, co w ostatnim czasie się dzieje, przypomina kolejną odsłonę wojny o Radio Maryja i Telewizję Trwam. To początek akcji, która ma doprowadzić do zamknięcia Radia i Telewizji jako tych mediów, które są mediami niezależnymi i walczą o prawdę, wartości i patriotyzm – zauważył Andrzej Jaworski.

– To nie jest tak, że Platforma nie wiedziała, że pisząc tego typu hasła będzie pisała nieprawdę. To jest zabieg, który ma wywołać w świadomości opinii publicznej próbę dyskredytacji oraz próbę swoistego linczu na osobę o. Tadeusza Rydzyka CSsR, jako na osobie, która zbiera jakiś osobisty majątek – podkreślił.

W związku z kolejnym atakiem na osobę o. Tadeusza Rydzyka CSsR trwa szeroko zakrojona akcja wysyłania zawiadomień o tym incydencie do prokuratury. Andrzej Jaworski zachęca do tego nie tylko słuchaczy Radia Maryja i Telewizji Trwam, ale też tych, którym na sercu leży to, by przestrzeń publiczna była wolna od kłamstwa.

– Musieliśmy zainterweniować, by tego typu kłamstwa nie funkcjonowały w świadomości opinii publicznej. Dlatego postanowiliśmy zachęcić słuchaczy Radia Maryja, a także te osoby, które chcą, żeby przestrzeń publiczna była wolna od kłamstwa, żeby żadna osoba w Polsce nie była dyskryminowana, żeby te osoby także poparły tą naszą akcję i kierowały zawiadomienia przeciwko liderom PO do prokuratury – wyjaśnił Andrzej Jaworski.

Tematu nie podjęły media prawicowe i publiczne. Ich bierność pozwoliła na przebicie się opinii mediów liberalnych i podsycanie krytyki wobec o. Tadeusza Rydzyka CSsR.

– Proszę zwrócić uwagi, że natychmiast media społecznościowe, ale też media liberalno-libertyńskie zaczęły tę akcję krytykować, zaczęły pojawiać się różnego rodzaju usprawiedliwienia, że autorzy mieli coś innego na myśli. Mnie osobiście boli, że media prawicowe i media publiczne nie pokazywały informacji, że to są rzeczy nieprawdziwe. Ten temat jest jakoś przemilczany. Gdyby nie było naszej reakcji, to ludzie myśleliby, że jakaś prawda pewnie w tym jest – powiedział.

– To, co było w sposób legalny wybudowane, zostało bardzo często opłacone z pieniędzy słuchaczy, którzy bardzo często wpłacają drobne kwoty, to nie są dzieła, które zostały schowane do kieszeni, ale służą nam wszystkim. Świątynia w Toruniu to nie jest miejsce, które jest wyłącznie dla jednego czy drugiego duchownego. Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej to uczelnia, która zaprasza wszystkich, którzy chcą studiować. Także publikacje, które są wydawane, to rzeczy, które są dla wszystkich Polaków, nawet tych, którzy na co dzień nie mają do czynienia z Radiem Maryja i Telewizją Trwam – dodał.

Wzór pisma do Prokuratury Krajowej z prośbą o zajęcie się sprawą, które może wysłać każdy z nas można pobrać [tutaj]. 

Całą rozmowę z „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj]. 

RIRM

drukuj