TV Trwam ma kolejnego konkurenta

O miejsce na multipleksie dla stacji o charakterze społeczno-religijnym, oprócz spółki Media Works S.A. będącej częścią grupy wydającej m.in. „Wprost”, stara się również tajemnicza radiotelewizja.

Jeden z serwisów internetowych ustalił, że chce ona nadawać dla „Żydo-Taoisto-Hinduso-Tolteko-Buddystów”.

Za projektem stoi Adam Fularz, 33-letni ekonomista i ekolog. Mężczyzna był związany ze Wspólnotą Wyznaniową Ras Tafari i wychowywał się w środowisku „rasta”. Walczący o koncesję Fularz współorganizował też marsze Wolnych Konopi oraz demonstracje na rzecz legalizacji marihuany.

Widać, że wracamy do tych samych schematów, którymi komuniści rozpracowywali Polskę w latach 80’, a szczególnie na początku stanu wojennego – zwraca uwagę Anna Pietraszek. Członek zarządu KSD wyjaśnia, że promowane były wtedy wszystkie możliwe filozofie wschodu czy sekty.

One były inwigilowane pod pełną kontrolą. Niektórym dawano prawo do rozwoju – tym które bardziej szły za głosem władzy i pieniędzy, robienia zamętu. Tak jak tutaj Marsz Konopi, to są pieniądze, to jest uzależnianie, zniewalanie ludzi i to jest ogromny przypływ gotówki. Jeżeli takie w tym się kryją cele to na pewno nie są religijne. Takie ruchy były właśnie popierane przez SB w stanie wojennym i w latach 80’, żeby było ich jak najwięcej. Jeżeli teraz tego rodzaju konkurencję przeciwstawia się typowo katolickiemu, patriotycznemu kanałowi TV Trwam, to jesteśmy w strasznym niebezpieczeństwie – podkreśliła członek zarządu KSD.

Innym konkurentem Telewizji Trwam jest spółka wydająca tygodnik „Wprost” i „Do Rzeczy”, która dysponuje ogromnymi zasobami finansowymi – zauważa Anna Pietraszek. Dodaje, że podmiot ten będzie chciał uwiarygadniać swoje publikacje i zarabiać na przekazywanej tam rzekomej katolickości, bo trudno wierzyć, że sytuacja się zmieni po tym, co promuje „Wprost”, atakując Kościół.

Członek zarządu KSD podsumowując powiedziała, że w całej politycznej grze, związanej z konkursem o miejsce na multipleksie wcale nie chodzi o to, żeby słuchać głosu narodu, czy tym bardziej katolików w Polsce, a wręcz przeciwnie, chodzi o to żeby ich usunąć i jeszcze na tym zarobić.

Układ jest bardzo silny finansowo i dla wielu ludzi pieniądze stanowią nadrzędną wartość, są dla nich „bogiem”. Nie ma nic innego w tych ludziach, tylko rządza władzy, pieniędzy i pogarda dla tych, którzy postępują inaczej. Taka pogarda bierze się ze strachu, że nie wszystko co robią jest uczciwe. Teraz ta pogarda będzie się pogłębiać. Módlmy się tylko o to, aby jednak zadrżała ręka pana Dworaka i żeby coś zrobił uczciwie. Tak jak był kiedyś człowiekiem służącym Kościołowi i Polakom, patriotom w stanie wojennym. Wydawałoby się, że jest uczciwy; pozostaje więc mieć chociaż cień nadziei. W rozgrywce, w tej chwili chodzi o pieniądze – dodała Anna Pietraszek.

Wypowiedź Anny Pietraszek:

Audio MP3
Pobierz

RIRM

drukuj