fot. PAP/Paweł Supernak

TV Republika ujawnia stenogram z komisji Millera

Badająca katastrofę smoleńską komisja Jerzego Millera mówiła o obecności gen. Andrzeja Błasika w kokpicie, choć nie miała na to dowodów. Tak wynika z opublikowanych przez TV Republika stenogramów z posiedzenia tego gremium z 19 maja 2011 r.

W stenogramie czytamy: ,,Ja bym tutaj zaproponował, w historii lotu, byśmy napisali – osoba spoza załogi, a w analizie byśmy napisali, że to był, zdaniem komisji na podstawie zebranych dowodów, Pan Generał Dowódca Sił Powietrznych. Oczywiście, nie nazwiska, żadnych nazwisk itd., ale… Pan Generał. Pasuje to? Nie widzę sprzeciwu”.

Odnosząc się do sprawy, mec. Stefan Hambura, pełnomocnik części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, ocenia, że celem komisji Jerzego Millera było zapewnienie rządowi Donalda Tuska ochrony pijarowej.

Tzw. Komisja Millera nie do końca zajmowała się dochodzeniem do prawdy. Wiemy, że gdyby wiele tych spraw było wtedy znanych, bardzo szybko zakończyłyby się rządy premiera Donalda Tuska. Chodziło głównie o to, aby zapewnić ówczesnej władzy POLPSL ochronę pijarową. Ta komisja działa chyba już głównie po to, żeby chronić pijarowo rząd Donalda Tuska – podkreślił mec. Stefan Hambura.

Komisja Jerzego Millera miała ustalić między sobą, że nie będzie mówiła o swoich wątpliwościach dot. tego, czy gen. Andrzej Błasik był w kokpicie. Zdaniem komisji on tam był. ,,I to tak należy przedstawiać” – czytamy w stenogramie.

Do katastrofy rządowego Tu-154 pod Smoleńskiem doszło 10 kwietnia 2010 r. Zginęło wówczas 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka.

RIRM

drukuj