fot. EPA

Turczynow został p.o. prezydenta Ukrainy

Przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Ołeksandr Turczynow został w niedzielę upoważniony przez deputowanych do pełnienia obowiązków głowy państwa. Decyzję tę poparło w głosowaniu 285 posłów w 450-osobowym parlamencie.

Wcześniej Ołeksandr Turczynow polecił w niedzielę deputowanym uzgodnienie do wtorku kwestii związanych z nową koalicją parlamentarną oraz rządem zaufania narodowego. „Polecam szefom frakcji przeprowadzenie niezwłocznych konsultacji w sprawie powołania nowej większości parlamentarnej i utworzenia rządu zaufania narodowego” – oświadczył Turczynow.

Rada Najwyższa Ukrainy zwolniła z wykonywania obowiązków ministra spraw zagranicznych Leonida Kożarę. Parlament przegłosował także dymisję kilku innych ministrów z ekipy odsuniętego dzień wcześniej od władzy prezydenta Wiktora Janukowycza.

Ukraiński parlament przejął w niedzielę na własność państwa luksusową rezydencję odsuniętego dzień wcześniej od władzy prezydenta Wiktora Janukowycza. Tzw. Meżyhiria, jeden z najlepiej strzeżonych dotąd obiektów w państwie, od soboty jest otwarte dla ludzi.

Frakcja parlamentarna rządzącej dotąd na Ukrainie Partii Regionów obarczyła odsuniętego od władzy prezydenta Wiktora Janukowycza całkowitą odpowiedzialnością za to, co stało się w kraju od początku protestów antyrządowych, które wybuchły w listopadzie 2013 r.

„Przeżywamy jedną z najtrudniejszych i najbardziej tragicznych chwil w historii naszego państwa. Ukraina została ograbiona i porzucona, jednak nie ma to znaczenia wobec tragedii, która spotkała dziesiątki ukraińskich rodzin, które straciły swych bliskich po obu stronach konfliktu. Ukraina została zdradzona. Cała odpowiedzialność za to spoczywa na Janukowyczu i jego najbliższym otoczeniu” – głosi oświadczenie frakcji Partii Regionów.

Trwa śledztwo w sprawie zabójstw, których ofiarą padli uczestnicy antyrządowych protestów na Ukrainie; wszystkie przypadki połączono w jedną sprawę dotyczącą masowego zabójstwa – poinformował Ołeh Machnicki, odpowiedzialny za pracę prokuratury. Machnicki, deputowany nacjonalistycznej partii Swoboda, został przez parlament Ukrainy mianowany pełnomocnikiem Rady Najwyższej ds. kontroli działalności Prokuratury Generalnej.

„Wszystkie zabójstwa, które zostały popełnione na Majdanie, wcześniej były rozproszone w oddzielnych sprawach karnych. Zajmowały się nimi organy spraw wewnętrznych niskiego szczebla. Rozumiecie – milicja badała sprawy, w których sama milicja zabijała ludzi” – powiedział Machnicki w Radzie Najwyższej Ukrainy.

Dodał, że podjęto działania, których celem jest zatrzymanie i postawienie przed sądem dotychczasowego prokuratora generalnego Wiktora Pszonki i dotychczasowego ministra dochodów i podatków Ołeksandra Kłymenki. Obaj zostali w sobotę odsunięci przez parlament od sprawowania swoich funkcji.

Parlament anulował też tzw. ustawę językową, która faworyzowała język rosyjski. Ustawa o podstawach polityki językowej dawała przywileje językom mniejszości narodowych w regionach Ukrainy o dużych skupiskach tych mniejszości. Prawo to było korzystne przede wszystkim dla etnicznych Rosjan.

Rosyjski minister finansów Anton Siłuanow powiedział w niedzielę, że władze Ukrainy powinny zwrócić się o pożyczkę do Międzynarodowego Funduszu Walutowego, żeby uniknąć rychłej niewypłacalności kraju. Według Siłuanowa „taka sytuacja (wystąpienie o pomoc do MFW) przysłuży się interesom Ukrainy i skieruje kraj na ścieżkę zmierzającą do (przeprowadzenia) głównych reform strukturalnych”.

„Życzymy im (Ukraińcom) sukcesu w tym przedsięwzięciu i w szybkim ustabilizowaniu sytuacji politycznej i społecznej” – powiedział rosyjski minister, cytowany przez rosyjskie media. W sobotę minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii William Hague zapowiedział, że będzie się konsultował z MFW, by uruchomić pomoc finansową dla Ukrainy. Fundusz uzależnia jednak taki kredyt od przeprowadzenia przez Ukrainę gruntownych reform gospodarczych.

W grudniu 2013 roku Moskwa zaoferowała Kijowowi pomoc w postaci obniżki cen gazu i wykupienia obligacji skarbowych na sumę 15 mld dolarów. Prezydent Rosji Władimir Putin zapewniał, że porozumienie to nie jest obwarowane żadnymi warunkami. Jeszcze w grudniu Ukraina otrzymała pierwszą transzę tego rosyjskiego kredytu – 3 mld USD. Kolejny pakiet obligacji wart 2 mld USD Kijów zamierzał wyemitować przed końcem stycznia, ale musiał się powstrzymać z powodu stanowiska Moskwy.

Po rezygnacji premiera Ukrainy Mykoły Azarowa Kreml zadeklarował, że zrealizuje swe zobowiązania wobec Ukrainy w sferze finansowej i energetycznej dopiero po utworzeniu tam nowego rządu. W piątek Ukraina odwołała planowaną emisję pięcioletnich euroobligacji na sumę 2 mld USD. Pożyczka od Rosji została obiecana prezydentowi Wiktorowi Janukowyczowi, gdy w listopadzie wstrzymał on przygotowania do podpisania umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z UE. Kijów tłumaczył to obawą przed pogorszeniem relacji handlowych z Moskwą, która groziła restrykcjami.

Decyzja rządu wywołała protesty na Ukrainie, które doprowadziły do zamieszek i obecnego kryzysu politycznego. W sobotę ukraiński parlament odsunął Janukowycza od władzy. UE już w zeszłym roku oferowała Ukrainie pomoc w wysokości 610 mln euro na wypełnienie warunków uzyskania pożyczki z MFW na kwotę 15 mld dolarów.

PAP

drukuj