fot. PAP/EPA

Turcja: ok. 400 Syryjczyków musiało wrócić do Damaszku

Turcja wprowadziła wizy dla obywateli Syrii, podróżujących do tego kraju drogą lotniczą i morską. Z tego powodu ok. 400 Syryjczyków musiało wrócić do Damaszku. Jak podały tureckie władze, to część planu mającego na celu powstrzymanie napływu migrantów do Europy.

Syryjscy pasażerowie w czwartek wieczorem przylecieli do Bejrutu, ale wbrew ich oczekiwaniom dwa tureckie samoloty, które miały ich zabrać w dalszą podróż, nie przyleciały. Według szefa libańskiego lotnictwa cywilnego „jeden z samolotów miał problemy techniczne, a drugi logistyczne”.

Tymczasem o północy z czwartku na piątek wszedł wymóg, by Syryjczycy przybywający do Turcji drogą lotniczą lub morską mieli ze sobą wizę wystawioną przez turecką ambasadę.

Tureckie władze, które pod koniec grudnia zapowiadały te restrykcje, podkreślały, że granica lądowa pozostaje otwarta dla migrantów, jak to jest od wybuchu wojny w Syrii w 2011 roku.

W Turcji żyje ponad 2,2 mln Syryjczyków, to największa na świecie społeczność uchodźców.

W listopadzie UE zobowiązała się do przekazania Turcji 3 mld euro pomocy w zamian za zintensyfikowanie przez tureckie władze wysiłków na rzecz powstrzymania migrantów zmierzających do Europy.

PAP/RIRM

drukuj