fot. Katarzyna Cegielska

Trybunał Sprawiedliwości UE we wtorek ponownie o Puszczy Białowieskiej

W najbliższy wtorek odbędzie się kolejne wysłuchanie przed unijnym Trybunałem Sprawiedliwości ws. Puszczy Białowieskiej. Sprawę na wniosek Polski rozpatrzy 15 sędziów.

Podczas pierwszej rozprawy doszło do skandalu. Komisja złożyła wniosek o nałożenie na Polskę kar finansowych za niezastosowanie się do nakazu wstrzymania wycinki w puszczy. Stało się to po sugestiach wiceprezesa trybunału Antonio Tizzano. Pod koniec września Polska złożyła wniosek o wyłączenie wiceprezesa z dalszego postępowania.

Nasz kraj przed unijnym trybunałem będzie reprezentował minister środowiska prof. Jan Szyszko. Szef resortu środowiska przy okazji wizyty w Luksemburgu był pytany o to, czy poszerzenie składu sędziów gwarantuje wiarygodne orzeczenie.

– Myślałem, że już w pierwszym będzie ono sprawiedliwe. Okazało się, że zakończyło się skandalem. Wszystkiego można się spodziewać, ale liczę na to i jestem święcie przekonany, że jednak prawo w Unii Europejskiej funkcjonuje i te standardy będą dotrzymywane – komentował prof. Jan Szyszko.

Ministerstwo Środowiska podkreśla, że działania w puszczy są zgodne z przepisami dyrektyw ptasiej i siedliskowej, a nawet niezbędne dla ochrony przyrody. Przeciwnego zdania jest Komisja Europejska, która rozpoczęła procedurę o naruszenie prawa unijnego w Polsce, twierdząc, że te regulacje nie są przestrzegane przez nasze władze.

Resort środowiska przekonuje, że obecnie prowadzi wycinkę tylko ze względu na zapewnienie bezpieczeństwa publicznego.

RIRM

drukuj