Trwa walka o Mosul

W okolicy Mosulu toczy się gra o kształt polityczny północnego Iraku – ocenia politolog, dr Łukasz Fyderek. W nocy z niedzieli na poniedziałek premier Iraku Hajder al-Abadi ogłosił początek długo oczekiwanej ofensywy na Mosul, mającej na celu przejęcie ostatniego wielkiego bastionu IS w Iraku.

Położone w północnym Iraku miasto pozostaje w rękach dżihadystów od czerwca 2014 r., kiedy to ogłosili oni utworzenie kalifatu na zdobytych terytoriach irackich i syryjskich.

Dr. Łukasz Fyderek politolog specjalizujący się w tematyce bliskowschodniej, zwraca uwagę, że na razie nie jest jasna przyszłość Mosulu po jego wyzwoleniu.

Większość aktorów politycznych, czy to sunnickich w samym Mosulu, czy chrześcijańskich i jazydzkich w okolicy Mosulu, te wszystkie grupy są bardzo nieufne wobec państwa irackiego. Po wyzwoleniu spod władzy tzw. Państwa Islamskiego oni planują bardzo daleko idącą formę autonomii bądź nawet fragmentacji Iraku. Niezależnie od tego, że dzielimy teraz skórę na niedźwiedziu, ponieważ to miasto dopiero trzeba wyzwolić, ale to co nastąpi dzień po wyzwoleniu Mosulu, to jest wielki znak zapytania – wskazuje dr Łukasz Fyderek.

Mosul zamieszkuje obecnie ponad milion ludzi. Istnieją obawy, że ofensywa może wywołać ogromną falę uchodźców z miasta. Do tej pory konflikt w Iraku zmusił ponad 3 mln osób do opuszczenia swych domów.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj