fot. PAP/Leszek Szymański

Trwa przesłuchanie byłego wiceministra finansów Andrzeja Parafianowicza

Były wiceminister finansów Andrzej Parafianowicz to kolejny świadek, który zeznaje przed sejmową komisją śledczą badającą aferę Amber Gold. Przesłuchanie rozpoczęło się o godz. 10.00.

Andrzej Parafianowicz pełnił funkcję wiceszefa resortu finansów w latach 2007-2013. Był również szefem wywiadu skarbowego.

Śledczy pytali, dlaczego urzędy skarbowe bagatelizowały fakt, że spółka Marcina P. nie rozliczała się ze swoich dochodów. Podczas przesłuchania pojawił się także wątek kontroli skarbowej w Amber Gold, która została przeprowadzona bardzo powierzchownie.

Świadek w przypadku wielu pytań zasłania się niepamięcią i uchyla od odpowiedzialności za działanie służb.

– I teraz ja pana pytam: Jeśli pan wie, że jest nie w porządku, a nic nie wiemy, to do czego jest w takim razie Urząd Kontroli Skarbowej, jak nie do tego, abyśmy się dowiedzieli, o co chodzi? Proszę powiedzieć, czy ktoś panu wtedy zalecił, aby pan zostawił tę firmę w spokoju – pytała Andrzeja Parafianowicza przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann.

– Nie zrozumiałem – odpowiedział Parafianowicz.

– Czy dostał pan polecenie, iż ma pan nie zajmować się aktywnie grupą spółek Amber Gold i OLT – zapytała Małgorzata Wassermann.

– Nie – mówił Andrzej Parafianowicz.

– Proszę pana, czy o tej sprawie poinformował pan w listopadzie pana ministra Jacka Rostowskiego – pytała przewodnicząca komisji.

– Nie pamiętam – skwitował świadek.

To przedostatnie przesłuchanie w tzw. skarbowym wątku śledztwa. Ostatnie zaplanowane jest na jutro. Na przesłuchanie wezwany został były minister finansów w rządzie PO-PSL Jacek Rostowski.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj