fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

Trwa kolejne przesłuchanie ws. Amber Gold

Sejmowa komisja śledcza kontynuuje przesłuchania kolejnych świadków ws. afery Amber Gold. Zeznania złożą były doradca zarządu Amber Gold Emil Marat oraz były członek rady nadzorczej tej spółki Paweł Kunachowicz.

Marcin P., twórca piramidy finansowej, składając w czerwcu zeznania przed komisją stwierdził, że Marat uprzedzał go o czynnościach ABW związanych z jego spółką. Dodał też, że Marat mówił mu o możliwości wykorzystania kontaktów z politykami z KPRM.

Wczoraj przed komisją zeznawał prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Po posiedzeniu powiedział, że komisja to spektakl polityczny. Do tych zarzutów odniosła się na antenie TVP szefowa komisji, poseł Małgorzata Wassermann.

– Powinien zastanowić się nad swoim postępowaniem dlatego, że technika odwracania kota ogonem i odpowiadanie nie na temat nie jest to tylko kwestia rozmowy pomiędzy komisją a panem prezydentem. To oglądali Polacy, oglądali gdańszczanie i z tego, co do mnie dociera to ten obraz jest raczej niekorzystny dla pana prezydenta, a nie dla komisji. Staraliśmy się dowiedzieć rzeczy podstawowych. To nie jest codzienna sytuacja, że prezydent miasta reklamuje ogromną firmę, do tego firmę należącą do oszusta i złodzieja – powiedziała Małgorzata Wassermann.

Amber Gold powstała na początku 2009 r., miała inwestować w złoto i inne kruszce. Środki zostały przeznaczane m.in. na linie lotnicze OLT Express.

W 2012 r. Amber Gold ogłosiła upadłość. Marcin P. w ramach piramidy finansowej oszukał w sumie niemal 19 tys. swoich klientów.

RIRM

drukuj