fot. PAP

Trwa kampania przed wyborami prezydenckimi

Kandydaci na prezydenta Polski nie zwalniają kampanijnego tempa. Wczoraj ci najwyżej notowani w przedwyborczych sondażach, czyli Bronisław Komorowski i Andrzej Duda, spotkali się z wyborcami w Krakowie. W lubuskim z wyborcami spotkała się Magdalena Ogórek, na Lubelszczyźnie był natomiast Adam Jarubas.

Kampania prowadzona przed wyborami prezydenckimi jest nadzwyczaj aktywna. Kandydaci objeżdżają całą Polskę, by spotkać się z wyborcami. Podobnie było wczoraj, a prawdziwe oblężenie przeżywał Kraków, gdzie można było spotkać Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudę. Kandydat PiS-u rozdawał kobietom kwiaty. Przekonywał Polaków, że wie jakiej prezydentury potrzeba dziś obywatelom naszego kraju.

– Prezydent przede wszystkim powinien służyć społeczeństwu, powinien kreować dialog, zasypywać podziały, to jest niezwykle potrzebne. Natomiast są takie zachowania, które ja także z przykrością odbieram, bo to są czasem takie słowa wręcz pogardliwe – powiedział Andrzej Duda.

Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że mowa tu o słowach, jakie padły podczas konwencji wyborczej Bronisława Komorowskiego z ust premier Ewy Kopacz.

– Warto w Polsce postawić pytanie, jacy ludzie będą odbierać w Warszawie telefon, kiedy w nocy przyjdzie reagować na naprawdę poważny kryzys. Jeśli będą to ludzie Jarosława Kaczyńskiego, a ster rządów będzie spoczywać w ich rękach, to ciarki przechodzą mi po plecach – twierdzi premier Kopacz.

Ciarki na pewno przeszły wczoraj po plecach Bronisława Komorowskiego. Obecny prezydent spóźnił się na własny wiec w Krakowie o ponad 1,5 godziny. Autobus, którym podróżował utknął w korku na Zakopiance. Dopiero po tym incydencie Bronisław Komorowski podzielił się swoją refleksją o potrzebie wybudowania drogi S7. To jednak nie wszystko. Na samym wiecu Komorowski został przyjęty gwizdami.

Niezadowolenie społeczne, które można było zobaczyć w Krakowie przenosi się na wyborcze sondaże. Z publikacją każdego kolejnego spada poparcie dla Bronisława Komorowskiego, który jeszcze niedawno miał pewnie zwycięstwo już w pierwszej turze wyborów.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj