fot. wikipedia

Trudna sytuacja chrześcijan w Korei Północnej

Korea Północna to kraj, w którym prześladowania chrześcijan utrzymują się na ekstremalnym poziomie. Terror i przemoc wobec chrześcijan są na porządku dziennym.

Sytuacja chrześcijan w Korei Północnej jest bardzo trudna. Prześladowaniom sprzyja postkomunizm i wciąż propagowany tu kult jednostki.

– Mimo że wolność religijna, wolność słowa jest wpisana w konstytucję Korei Płn., to chrześcijanie, katolicy nie mogą swobodnie wyznawać swojej wiary w tym kraju – powiedział Krystian Ciempka z Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Wobec chrześcijan stosuje się represje i przemoc. Wyznawcy Chrystusa uważani są za wrogów klasowych.

– Szacuje się, że dzisiaj ok. 50 tys. chrześcijan jest prześladowanych w obozach reedukacyjnych, które mają za zadanie spowodować, że chrześcijaństwo w tym kraju jest zniwelowane – dodał Krystian Ciempka.

Nadzieję na lepsze jutro wzbudziły ostatnie wydarzenia. Spotkanie przywódców USA i Korei Północnej to światełko w tunelu dla sytuacji międzynarodowej.

– Drodzy bracia i siostry, widzieliśmy w Korei dobry przykład kultury spotkania. Pozdrawiam uczestników, modląc się, aby tak znaczący gest był kolejnym krokiem na drodze do pokoju, nie tylko na tym półwyspie, ale dla dobra całego świata – mówił papież Franciszek.

Krokiem, który przekroczy nie tylko granicę państwa.

– Wydarzenie, kiedy prezydent Trump przekracza wojskową linię demarkacyjną, jest wyrazem jego woli wyeliminowania niefortunnej przeszłości i otwarcia nowej przyszłości – mówił przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un.

Przyszłość stanowi niewiadomą nie tylko dla Półwyspu Koreańskiego.

– Mogę tylko powiedzieć, że spotkanie było bardzo dobre, bardzo mocne, bardzo solidne, świetna relacja. Zobaczymy, co może się wydarzyć. Teraz zobaczymy, czy możemy coś zrobić, ale chcemy to zrobić dobrze. Nie szukamy prędkości, ale chcemy, aby było dobrze – wskazał prezydent USA Donald Trump.

Na rozwój wydarzeń czekają także chrześcijanie.

– Chrześcijaństwo jest utożsamiane z Zachodem, a szczególnie ze Stanami Zjednoczonymi, więc takie spotkanie, ta kultura dialogu, to spotkanie dialogu może przybliżyć relacje pomiędzy nie tylko USA a Koreą Północną, ale także Watykanem i tym krajem – dodał Krystian Ciempka.

Dla chrześcijan w Korei Północnej taka sytuacja oznaczałaby koniec cierpienia.

TV Trwam News/RIRM

drukuj