fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

Troje sędziów wezwanych do wytłumaczenia się z wypowiedzi nt. reformy sądownictwa

Troje sędziów, członków stowarzyszenia „Iustitia”, otrzymało wezwanie od rzeczników dyscyplinarnych do złożenia wyjaśnień ws. ich wypowiedzi dotyczących reformy wymiaru sprawiedliwości. Wezwania otrzymali rzecznik „Iustitii” Bartłomiej Przymusiński, sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie Igor Tuleya oraz sędzia Sądu Rejonowego w Poznaniu Monika Frąckowiak.

Według informacji medialnych wezwania do złożenia wyjaśnień mogły zostać wystosowane m.in. w związku z wypowiedzią Igora Tulei dla TVN24. Ocenił on, że obecna Krajowa Rada Sądownictwa nie ma nic wspólnego z sądownictwem”. „To jest taka fikcja, jak w >>Roku 1984<< gdzie Ministerstwo Prawdy zajmowało się propagandą, Ministerstwo Pokoju – wojną”

Poseł i prawnik Tomasz Rzymowski z Kukiz’15 ocenia, że wezwania do złożenia wyjaśnień wydają się w pełni uzasadnione.

 – Jako student wydziału prawa byłem zawsze uczony, iż sędziowie to są „usta ustaw”, osoby, które mają tylko i wyłącznie działać w granicach i na podstawie obowiązującego prawa. Jeśli sędzia podważa prawo – a ustawa o KRS jest jednoznaczna – i twierdzi, że to nie jest organ konstytucyjny państwa, podważa porządek konstytucyjny państwa, i te tłumaczenia przed rzecznikiem dyscypliny wydają się w pełni uzasadnione – mówi poseł Tomasz Rzymkowski.    

Polityk wskazał też, że zaangażowanie sędziów w spór polityczny podważa w oczach publicznych niezawisłość sędziowską.

RIRM

drukuj