fot. TV Trwam News

Toruń: obchody Święta Kominiarzy

Dbają o stan techniczny przewodów kominowych i wentylacyjnych, a ich głównym celem – jak sami wskazują – jest bezpieczeństwo mieszkańców. Mowa o kominiarzach, którzy obchodzą dzisiaj swoje święto. W toruńskim kościele Świętego Ducha prosili swojego patrona, św. Floriana, o codzienną opiekę w wykonywanej przez nich pracy.

Wspólne świętowanie kominiarze rozpoczynają 4 maja – w dniu wspomnienia ich patrona – św. Floriana. Pod koniec miesiąca przychodzi czas na obchody ogólnopolskie. Każdego roku odbywają się one w innym mieście. Tym razem gospodarzem jest Toruń.

– Raz w roku spotykamy się wszyscy w gronie przyjaciół, żeby oddać cześć naszemu patronowi, wymienić się doświadczeniami, porozmawiać, odprężyć się, odpocząć od codzienności – wskazuje Waldemar Drożdżol, prezes Korporacji Kominiarzy Polskich.

Zawód kominiarza niesie ze sobą wiele niebezpieczeństw. Chodzi nie tylko o ryzyko poparzenia, ale także pracę na dużych wysokościach. Przygotowania do zawodu trwają kilka lat, a to dlatego, że najważniejszą cechą kominiarza jest rzetelność – mówi Kazimierz Raźniewski z Tarnobrzega.

– Żeby uzyskać tytuł czeladnika, trzeba trzy lata praktykować; na tytuł mistrza – sześć lat. I w tym okresie widzimy, czy coś z tego człowieka będzie, czy będzie uczciwe pracował. Raczej nam się udaje, że mamy uczciwych, dobrych mistrzów, przygotowanych do zawodu – zaznacza Kazimierz Raźniewski, były prezes oddziału podkarpackiego Korporacji Kominiarzy Polskich.

Głównym celem kominiarzy jest dbanie o zdrowie i bezpieczeństwo mieszkańców. Jest sporo zagrożeń, jakie niesie ze sobą zły stan przewodów kominowych i wentylacyjnych. To m.in. tlenek węgla. O tym, jak się przed nim ustrzec – mówi wiceprezes Korporacji Kominiarzy Polskich Jan Budzynowski:

– Zadbać o sprawność urządzeń grzewczo-kominowych. To jest warunek sine qua non. Drożne kominy, sprawne kominy, sprawne urządzenia grzewcze, sprawna wentylacja – wylicza wiceprezes.

Czasami jednak wezwanie kominiarza nie wystarczy. Kominy mogą być bowiem w takim stanie, że konieczna jest ich przebudowa.

– Ludzie zapominają o tym, że zbliża się sezon grzewczy. Dzwonią do nas, jak coś się dzieje, a to już niejednokrotnie jest za późno – zaznacza Waldemar Drożdżol.

Jednak nie tylko tlenek węgla jest zjawiskiem, przed którym chcą ustrzec kominiarze. Poważnym problemem jest także smog, który nie powstaje tylko na skutek stosowania niewłaściwych urządzeń grzewczych, ale także w wyniku spalania śmieci czy tworzyw sztucznych – przekonuje Jan Budzynowski.

– Histeria antysmogowa wybuchła w Polsce w tym roku, chociaż akurat ilość urządzeń grzewczych zasilanych paliwem stałym od roku 1945 – spadła prawie o 70 procent. Tak że to nie jest tak, że tylko domowe urządzenia grzewcze zatruwają atmosferę – zaznacza wiceprezes Korporacji Kominiarzy Polskich.

Uroczyste obchody 21. Święta Kominiarzy potrwają do niedzieli. Patronat medialny nad wydarzeniem objęły TV Trwam i Radia Maryja.

TV Trwam News/RIRM

drukuj